Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: Wyspy greckie mapa
Temat: Mapy Grecji
Mapy Grecji
W przyszłym roku planuję pobyt na Krecie i okolicznych wyspach.
Proszę o radę w doborze mapy. Urządzenie pod jaką działa nie ma dla mnie
znaczenia, bo i tak muszę je dopiero nabyć (dotychczas z GPS korzystałem tylko
w komórce).
Może macie jakieś sprawdzone w boju mapy i urządzenia?
Z góry dzięki za pomoc.
Temat: Meltemi prz Opaczewskiej 43
Meltemi prz Opaczewskiej 43
Nowa knajpka to rodzaj tawerny
Otwarta przez nich ostatnio restauracja nazywa się Meltemi. Tak mówi się w
Grecji o ciepłym wietrze, który wieje na Morzu Egejskim.
Nowa knajpka to rodzaj tawerny. Jak wspomina Marcin Kręglicki, wnętrze miało
być ciepłe, urządzone w wyspiarskim stylu. Na bielonych ścianach o
nieregularnej fakturze wiszą
mapy greckich wysp, wnętrze oświetlają lampy
jachtowe. Lokal składa się z trzech poziomów, a właściwie - podzielony jest na
trzy podesty. Poziom pierwszy ma kojarzyć się z kamienną plażą, drugi z
pomostem z bali, a trzeci - z tarasem w
greckim hoteliku. W sumie, w Meltemi
jest 25 stolików.
Kuchnia
grecka to kuchnia śródziemnomorska. Dużo w niej oliwy, bakłażanów,
warzyw, które zastępują mięso. Do jedzenia podaje się
greckie wino Retsinę, o
charakterystycznym, żywicznym smaku. W Meltemi nad "greckością" potraw czuwa
Theodoros Vogdanos, rodowity Grek, który niegdyś pracował w Santorini.
Karta dań, jak opowiada Kręglicki, będzie rozszerzona. Na razie można zamówić
m.in. tzatziki, jest też melitzanosalata (czyli domowy krem z bakłażanami i
orzechami), mousaka (czyli zapiekanka z bakłażanem, mięsem i pomidorami -
wszystko pod beszamelem), królik w sosie z pomarańczy czy krewetki z ouzo
(
grecka anyżówka) i koperkiem. Z zup - avgolemono (zupa z kurczaka z dodatkiem
soku cytrynowego), a z deserów np. ravani pagoto (placek z syropem i lodami
waniliowymi).
Marcin Kręglicki zapowiada, że w jego restauracji będą wieczorki bouzuki
(
grecka tradycja tłuczenia o ziemię zastawy) oraz muzyka na żywo.
Temat: nowy lokal na Ochocie
nowy lokal na Ochocie
Nowe miejsce nazywa się Meltemi (nazwa oznacza ciepły wiatr, który wieje na
morzu Egejskim), a jego właściciel, Marcin Kręglicki uznał, że po sukcesie
greckiej restauracji Santorini, której jest współwłaścicielem, warto
zainwestować na Ochocie. Z okien jego lokalu widać coraz bardziej zatłoczoną
Drawską i coraz bardziej zadbany park Szczęśliwicki.
Nieregularna faktura bielonych ścian, lampy jachtowe, na ścianach
mapy wyspgreckich - Meltemi to swobodne, niezobowiązujące miejsce utrzymane w
wyspiarskim klimacie.
Na razie w karcie dań można znaleźć (oprócz wybitnie
greckich potraw takich jak
tzatziki czy mousaka) m.in. domowy krem z bakłażanów z orzechami (15 zł), zupę
z kurczaka z dodatkiem soku cytrynowego (13 zł), czy krewetki z ouzo (
greckaanyżówka) i koperkiem (51 zł); do picia - Retsina, czyli
greckie wino o
żywicznym smaku (kieliszek 150 ml kosztuje 10 zł), czy ouzo (12 zł).
Meltemi przy Opaczewskiej 43 (róg Drawskiej i Szczęśliwickiej) czynne jest
codziennie w godz. 12-23, można płacić kartą i palić.
Temat: Samaria
Domyślam się, że dla niektórych osób cała Europa (świat?) zaczyna się i kończy
na
Grecji - chyba często bez sprawdzania, czy przypadkiem gdzieś indziej nie
jest także pięknie i ciekawie... ;-)))
Pamiętasz ten krzyk, gdy w tytule Podforum obok
Grecji chwilowo pojawiła się
Turcja?...
Sam pytałem Kretikosa1 o Gavdos - na której
mapie Europy leży bardziej na
południe od
Wysp Kanaryjskich?...
Nie odpowiedział mi wcale, a to chyba musi oznaczać, że on oczywiście nie ma
(nie uznaje?) innej
mapy, niż
mapa Grecji... :D
Pozdrawiam
bah7
Temat: noey lokal na Ochocie
noey lokal na Ochocie
Nowe miejsce nazywa się Meltemi (nazwa oznacza ciepły wiatr, który wieje na
morzu Egejskim), a jego właściciel, Marcin Kręglicki uznał, że po sukcesie
greckiej restauracji Santorini, której jest współwłaścicielem, warto
zainwestować na Ochocie. Z okien jego lokalu widać coraz bardziej zatłoczoną
Drawską i coraz bardziej zadbany park Szczęśliwicki.
Nieregularna faktura bielonych ścian, lampy jachtowe, na ścianach
mapy wyspgreckich - Meltemi to swobodne, niezobowiązujące miejsce utrzymane w
wyspiarskim klimacie.
Na razie w karcie dań można znaleźć (oprócz wybitnie
greckich potraw takich jak
tzatziki czy mousaka) m.in. domowy krem z bakłażanów z orzechami (15 zł), zupę
z kurczaka z dodatkiem soku cytrynowego (13 zł), czy krewetki z ouzo (
greckaanyżówka) i koperkiem (51 zł); do picia - Retsina, czyli
greckie wino o
żywicznym smaku (kieliszek 150 ml kosztuje 10 zł), czy ouzo (12 zł).
Meltemi przy Opaczewskiej 43 (róg Drawskiej i Szczęśliwickiej) czynne jest
codziennie w godz. 12-23, można płacić kartą i palić.
Temat: Wiosna na greckich wyspach
..zapomniałam..
W zamian (he he - nie myśl, że coś jest za darmo w tym podłym świecie!!)
oczekuję, ba, więcej: prawie żądam zdjęć z Vathi na Astipalai (pamiętaj, że
jest Exo Vathi i Mesa!!)- o ile pamiętasz nie udało mi się tam dotrzeć bo
kurczę nie miałam jak (pisałam). Ty będziesz jeździł autem, stąd nie widzę
problemu:-)))))))
Niedaleko od Exo Vathi jest samotny kościółek (może kapliczka) Panagia Thoma -
może zajrzysz? Prowadzi tam droga, która zresztą przy kościółku wg mojej
mapynabytej na
wyspie się kończy, ale....
Za tym kościółkiem jest (wg
mapy) jaskinia Drakospilia. Wg
mapy nie ma tam
drogi ani nawet ścieżki co by pokazywało, że tylko od strony morza można tam
dotrzeć, ale ja wiem, że
greckie mapy są niezbyt dokładne - może będąc na
miejscu zgłębisz temat, co? Nie ukrywam, że mam w tym interes własny: wierzę,
że jeśli dotrzesz to fotki mi przyślesz he he. Mam taki katalog: Hellada
przyjaciół
Temat: Rodos
A najfajniej to tak: kupić bilet czarterowy.
Zarezerwować coś samemu wcześniej - metodą tknąć palcem
mapę , zadzwonić itd.
A już na miejscu - pożyczyć motocykl dwuosobowy. Albo taki duży skuter.
I jeździć, jeździć...
Na Rodos - oprócz miasta - na samym końcu
wyspy zatoka deskarzy z żaglem, w
środku - piękne pagórki i (o ile mi się z inną
wyspą grecką nie pomyliło)
dolinki z motylami,
Cudniaste cerkiewki na brzegu morza - oczywiście!
Ale sama jazda - wiatr na twarz, kask, wielkie okulary "policyjne"
i popylasz. Godzinami...
Echchch..... Kiedyś tak było.
Może kiedyś tak będzie?
Cudowne są te
greckie wyspy i wysepki.
Ale warunek - jedziesz NIE z biurem )
A sam język
grecki - bajka - czysta melodia.
Głęboka, mocna, dźwięczna.
Gdybym nie tłumaczył z rosyjskiego, uczyłbym się greki
Temat: POMÓZCIE PRZY WYBORZE WYSPY !!!!!!!
wyspa polecam
mieszkałam na milos 3 mce.port w adamasie .na kazdym kroku
wypożyczalnie.hotele ,a takze rooms for rent z kuchnią dla calych rodzin ok 80
euro za dobe.w paleochori jest tawerna sirocco gdzie na plazy pod piachem jest
wulkan no i zakopują w nim gliniane naczynia z rybami ,mięsem ,warzywami i
pięką suuuper!!!!nazywa sięto np scorpina amu czyli scorpina taka ryba amu-z
piachu.przy sirocco 2 metry od tawerny plaza w pięknej zatoce.maj,a leżaki i
parasole ok 5 euro za wynajem żwirek piasek bardzo czysto.włascicielka stella
ceroni super dziewczyna mozna z nią pogadac po angielsku równiez jej mąz ma
tawerne w górach ,a ojciec wynajmuje super czyste pokoje z kuchnią .mozna sie
targowac o ceny pokoii.mają tez darmowe
mapy na kazdym kroku i w tawernach w
jednej z miejscowosci jest wybzeze ze skal wapiennych a w nich widac muszle jak
by byly to skamieliny a niedaleko wrak statku.po prostu trzeba zobaczyc .ja
mieszkam w
grecji i ta
wyspa zrobiła na mnie ogromne wrażenie.jeszcze meteory
są super ale ja za dużo o nich ci nie powiem.a no i prom na milos to 10 godzin
z pireusu za jakieś 20 euro ,a samolot 40 euro i tylko 30 minut.pa pa ali71
Temat: Samaria
Kto nizej na
mapiePax, pax, pax!
Tez spojrzalem na
mape. I to spojrzenie nie zmienia mojej ogromnej sympatii dla
Grecji i
greckich wysp ;)
Temat: Grecka Wielkanoc
Pytasz Maraska moy: i jak?
Nie wiem a jak nie wiem to się stanowczo nie wypowiadam.
Jedną z podstawowych moich zasad jest: gorsza zła informacja niż
żadna [to ma znaczenie we wszystkich płaszczyznach życia: i w moim
zawodzie, w innych - pewnie też, o, również w
Grecji gdy się chodzi
piechotą po
wyspach i pyta czy do wioski X to w prawo czy w lewo a
takie 5 kilometrów dla nóg to nie to samo co dla auta... ].
Z miarodajnego i pewnego źródła informacji nie mam.
Mam natomiast przed sobą kalendarz na 2009 rok, który mi Dobra Dusza
z Aten przywiozła: taki słodki, z osobną kartką na każdy dzień ))
I tam przy dacie: 19 Aprilios napisano: kiriaki - To agion Pasxa
Napisano to
greckimi literkami ofkors, ale czytać to ja umiem
przecież!
Pytanie (nie obrażając absolutnie darczyńcy): czy
GRECKIEMUkalendarzowi można ufać?
Z
mapami greckimi bywa bardzo różnie jak zapewnie wiecie.
Uściski. B.
Temat: Wyspy greckie z lotu ptaka
Zawsze jest dla mnie wielką frajdą rozpoznawanie
wysp z samolotu
(nie takie łatwe -pod innym kątem widac niż na
mapie ). Na
zdjęciach widzę wysepki Petalii koło Eubei (na pierwszym zdjęciu,
tam gdzie jest ich kilka)- biegnie tamtędy korytarz lotniczy przy
Atenach i w stronę Krety, ta samotna, dostojna wygląda na Andros, z
cieśniną Tinos na południu i kawałkiem eubejskiego brzegu od
północnego-zachodu.
Kawałek dużej
wyspy to po prostu Eubea (czyli po
grecku-Evia).
Temat: VI LO Dąbrowskiego - Absolwenci
Wykłady były faktycznie konkretne, to muszę przyznać. Nie mniej jednak
uczniowi też należy się jakiś szacunek. Opowiem historię, która przytrafiła
się mojemu koledze z klasy, który był notorycznie prześladowany przez
panią "profersor". Wiedząc, że będzie pytany przygotował się na maksa.
Odpowiedał z wojen krzyżackich. W pewnym momencie Kaczerowa uznała, że źle
odpowiedział i postawiła mu dwóję. Dwója jak zwykle była przy pierwszym
potknięciu. Kumpel zaczął się bronić, że przeczytał to w "Historii Polski",
ona jednak nie chciała o tym słyszeć. W końcu mimo sprzeciwu nauczycielki
kolega rzucił jej na biurko grubą książkę i wskazał palcem odpowiedź, którą
wcześniej zacytował. Nasza bezczelna historyca powiedziała, że historycy w tej
materii mają rozbieżne zdania i uczeń powinien przyjmować jedynie jej wersję!
NO sorry ale ciśnienie mi się podnosi jak to wspominam. Inny kolega dostał
dwóję bo nie umiał na
mapie pokazać
wyspy Delos.
Wyspa owszem była na
mapieale jej nazwa została zniszczona przez załamanie... Oczywiście nasza
wszechwiedząca "profesorka" uznała, że powinniśmy znać
grecki archipelag na
tyle by nie potrzebować opisów poszczególnych
wysp. Nie, po prostu nie moge...
Temat: moje pierwsze greckie wakacje
Ja byłem w
Grecji kontynentalnej i pewnym minusem
Grecji kontynentalnej jest to
że dobre hotele przy plaży są w oddaleniu od miasteczek / czesto tak bywa / i
szukanie tawerny na obiad jest raczej absurdalne sta polecam zawsze albo wersję
HB tańsza czyli sniadania i obiadokolacje albo All czyli masz wszystko opłacone
.. w koncu nie po to jedziesz pierwszy raz na wakację za granica aby z
wywieszonym ozorkiem szukac jakiegoś jadła .. od tego masz hotel ....
Do tawerny można zawsze pójśc i wypić piwo i skosztowac suflaki czy tym podobne
... starczy ...
Większośc jak widac i pewno słusznie proponuje
wyspy greckie więc trzeba po
prostu pójśc do biura i zobaczyc co tam maja w katalogach
a potem sprawdzic hotel chocby na forum czy na holidaycheck.pl i zobaczyc
otoczenie hotelu na
mapie hybrydowej
pzdr deoand
PS. Ja tam jeżdże na 7 + 7 i za jednym zamachem łaczę i wypoczynek i odpoczynek
ale to juz wyższa szkoła jazdy
Temat: Na jaką wyspę warto popłynąć z Rodos?
Dzieki. Rzeczywiście znalazłem ten port na
mapie tuż przed twoją
odpowiedzą ;)
Ja tez będę z dzieckiem (2,5 roku) i tak czytam od 2 dni informacje
i chyba tylko Symi wchodzi w grę.
Zastanawiam się tylko czy nie lepiej by było tam przenocować i
poczekać na odpłynięcie turystów po południu (tak jak na Balos na
Krecie :)) i spokojnie zjeść kolację w tawernie z ładnym widokiem.
Na temat Rodos jestem trochę zielony, choć Grecję i
wyspy uwielbiam.
Ale po Krecie (2 razy) zastanawiam sie, czy mnie zaskoczy i
zauroczy. Choć jestem pesymistą z natury to pewnie tak:))
Podobnie myślałem w tamtym roku o Majorce i co ..... pełne
zaskoczenie - PIĘKNA
wyspa (serio) już chciałbym wrócić, choć to
może świętokradztwo na tym forum nie mówiąc już o "Grecja i
Wyspygreckie".
Pozdrawiam
Piotr
Temat: Nawigacja w podróży (GPS)
Jeżeli chodzi o nawigację po
Grecji to najlepsze co znalazłem to Destinator 6 +
mapa w wersji greeceE 2006.Q3.4479 Pokrycie jest rewelacyjne. Są drogi nawet na
wyspach. Na
greckim forum użytkownicy mieli nawet
mapę w wersji Q3.4503 ale ona
jest tylko z
greckimi literkami. Q3.4479 jest rewelacyjna. Ma bardzo dużo
punktów POI (plaże zabytki, hotele, parkingi itp.) oraz można dograć radary.
Temat: Wróciłem z Kos - Tigaki, hotel Corali, ITAKA
Witaj:)
Gość portalu: KosoDebiutant napisał(a):
>no i odwiedzenie kościółka z dwoma malowniczymi dzwonami na gałęzi.
Taaa, nawet zdjęcie tym dzwonom zrobiłam:)
>Niestety, podobnie jak Tobie nie udało mi się znaleźć ruin Atipalai, nie było
>też ich na żadnej z
map jakie udało mi się kupić na Kos.
Ja mam to miejsce zaznaczone (zdziwisz się!) na zupełnie małej mapce
wyspy Kos
zamieszczonej w przewodniku Wiedzy i Życia "
Wyspy greckie". Na żadnej innej!
Stąd w ogóle wiedziałam, gdzie to jest i niestety nie pomogło mi to w
znalezieniu:(
Na Kos już się raczej nie wybieram. Zobaczyłam tam wszystko to co chciałam, a
nie jest to
wyspa z czołówki pt. "Moje NAJ", choć ofkors urokliwa i śliczna, na
której spędziłam cudowne wakacje z synem w 2003:) To ukochana
wyspa mego syna
(wszak pognał tam ponownie w tym roku), stąd wierzę, że kiedyś uprze się i
znajdzie mi to miejsce:)
Ja nie byłam jeszcze w wielu miejscach Hellady a bardzo chciałabym być i nie
bardzo mogę sobie tak czasowo jak i finansowo pozwolić na powtórki (choć myślę,
że na Mani wrócę w niedalekiej przyszłości, ale to specyficzne miejsce!).
Póki co na 9 dni przed wyjazdem na Kefalonię i Ithakę - gratuluję Ci raz
jeszcze cudownych wakacji na Kos i do usłyszenia następnym razem (choć
hmmmm... pewnie Cię nie poznam bo nazwiesz się inaczej - wszak ten nick już
nie będzie pasował choćbyś wybierał się nawet na Kos).
Pozdrowienia i tak trzymaj:) B.
Temat: Ionian Tour 07
bah77 napisał:
> > Przejechaliśmy Korynt (nie miałem żadnej sensownej dokładnej
mapy> > tego rejonu...
>
> To duży błąd.
Wiem. Zapomniałem po prostu o
mapie Peloponezu Kupiłem
mapy wysp Freytag &
Berndt (choć ponoć
greckie Road są dokładniejsze) a o stałym lądzie nie
pomyślałem...
> > Może ktoś wie gdzie się udać??
>
> Sugeruję rozpoczęcie zwiedzania Kanału Korynckiego od zatapianego
> mostu w Isthmii.
A skąd są robione zdjęcia (najczęściej widziane w internecie) samego kanału?
Nadmienię, że na pewno jest to most samochodowy i jest on kawałek drogi od
kolejowego.
Temat: Korfu
Korfu- jak najbardziej!Do konca wrzesnia pogoda gwarantowana.Strasznie drogo
ale warto zobaczyc.Najlepiej w okolicach stolicy lub pobliskich miastach.Ja w
tamtym roku bylam w Dassia 10 km od miasta Korfu.Okej ale wszedzie daleko.Warto
pojechac do Aqua parku ale nie z rezydentem tylko na wlasna reke.Ceny
zdecydowanie nizsze na miejscu niz u rezdenta.A to tylko zaledwie 5 km od
Dassia.Na polnocy piekna plaza i widoczki ale nudno.Na poludniu jest jedna
miejscowosc Kavos gdzie mozna sie zabawic.Mnostwo dyskotek i kin.Jednak
najbardziej polecam zachodnia czesc
wyspy.W zeszlym roku zjezdzilismy cala
wyspe i sami zobaczylismy i odkrylismy zakatki Karfu.Zgubic sie nie mozna bo
jest tylko jedna ulica w zdluz wybrzeza.Samochod mozna wypozyczyc za 30Euro za
dzien.Ale zeby objechac cale Korfo potrzeba 2 dni.
Mapy mozna kupic wszedzie i
sa pozaznaczane wszystkie wazne miejsca.Jesli chodzi o plaze to w wiekszosci sa
zwirkowe.A jeszcze dodam ze Korfu to najladniejsza
wyspa grecka i najbardziej
zielona.
Temat: DŁUGA podróż autem z dzieckiem do Grecji
Najrozsadniej byloby zrobic wiecej noclegow. Ja w zeszlym roku z 1,5 roczna cora
jechalam do Rumunii. Trase, ktora teoretycznie w 2 kierowcow mozna przejechac za
jednym zamachem robilismy w 3 dni. Nie zdecydowalismy sie na podroze noca, bo
nastawialismy sie na objazdowke, wiec sytuacja gdy my oboje jestesmy padnieci a
dziecko jest wyspane jest malo komfortowa
Podróz na wakacje jest tez ich czescia. Poszukaj w internecie i przewodnikach
fajnych miejsc po drodze. warto nadlozyc np. 20 km i wpasc na basen czy nad
jezioro, zwiedzic jakis zamek itd. Warto tez zatrzymac sie na obiad w jakims
maisteczku zjezdzajac z autostrady. taka 1-1,5 godzinna przerwa powoduje, ze
zupelnie inaczej mija podroz. Mozesz przygotowac dziecku podroz "niespodzianek'
, opowiedziec co bedziecie zwiedzac.
Nie wiem jaka trase wybierzecie, ale chyba przejazd przez Włochy i prom bedzie
lepszy. Jak pisalam, w zeszlym roku zwiedzilismy Rumunie. Kraj piekny, drog nie
polecam Głowne drogi sa w permanentnym remoncie, ruch odbywa sie wahadłowo na
wielokilometrowych odcinkach. Srednia predkosc przejazdu ok. 30 km/h . Wbrew
pozorom duzo sprawniej podrozuje sie drogami lokalnymi (żólte i biale na
mapie,
chociaz niektóre biale moga byc czesciowo bitym traktem )
Wiem, że
wyspa grecka kusi, ale ja bym odpuscila 1 dzien/nocleg na miejscu na
rzecz dłuzszej podrózy.
Temat: Kreta - wycieczki fakultatywne
Nie jest tajemnicą, że nie jestem zwolennikiem tzw. "zorganizowanego" pobytu na
greckich wyspach. Dotyczy to także Krety. Szczególnie nie przepadam za
wycieczkami fakultatywnymi, choć zdarzało mi się z nich korzystać (np. na
Cyprze) ale nigdy w
Grecji. Szczególnie nie lubię tego ciągłego poganiania "bo
nie mamy już czasu". Kiedy przyjdzie doliczyć czas zmarnowany najpierw na
zbieranie uczestników po różnych hotelach i późniejsze ich rozwożenie, to można
dostać białej gorączki pod jeszcze bardziej gorącym niebem. W sytuacji kiedy
jedziesz z rodziną, to pomyśl raczej o wynajęciu samochodu. Zaplanuj jednak
wcześniej dokładnie co chcesz zobaczyć, ustal ile dni Ci to zajmie i na tyle
dni weź samochód. Okaże się, że wyjdzie nie drożej niż fakultatywne wycieczki.
A polskojęzyczny przewodnik...? Można trafić różnie. Można trafić na kogoś kto
rzeczywiście zna temat i wie o czym mówi, ale można trafić na kogoś, kto
najmocniejszy w te klocki nie jest. Niestety, tak też bywa. Natomiast
przygotowując się do samodzielnej eskapady, szperając po przewodnikach,
mapach,
książkach, internecie można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć, które na
dłużej zostają w pamięci. Wydaje mi się także, że Kreta jest chyba wyjątkowo
przyjazna samodzielnie organizowanym eskapadom.
Temat: Grecja pierwszy raz w życiu i jakie BP?
A mnie wcale nie dziwi takie pytanie. Mam w tym roku ten sam problem. A atlasy, zdjęcia, czy
mapy nigdy nie oddadzą klimatu
wyspy...a do tego tyle miejsc do wyboru...Takie 'wybieranie' miejsca ja traktuje już jako początek wakacji - uwielbiam to -a forum jest od tego, aby pomagało - chyba. :)
Ja w końcu zdecydowałam się na Korfu - miasteczko Agios Georgios. podobno najbardziej zelona ale i najmniej
grecka wyspa. Ale urzekły mnie góry,gaje oliwne, klify w Peroulades, wąskie uliczki Kerkiry, szeroka plaża, małe wioski...
korfu.ciekawemiejsca.org - może to Ci odrobinę pomoże. :)
Ale tak myśle sobie, że od czego nie zaczniesz to i tak będzie dobrze... :) Pozdrawiam.
Temat: Gdzie wieje meltemi ?
Gdzie wieje meltemi ?
Meltemi to wiatr, który jest znany na zachodnich wybrzezach
greckich wyspDodekanezu - np. na Rodos. Dociera, siłą rzeczy na tureckie wybrzeza
poludniowo- zach. Np. Marmaris jest zasłoniete. Mam pytanie do osób, które
były w Bodrum lub Fethiye - czy wiatr ten jest tam odczuwalny ? Dla kogos,
kto byl na Rodos i w Alanyi jednocześnie, takie pytanie będzie miało sens -
30 stopni na Rodos odczuwa się wręcz jak 20, a 30 stopni w Alanyi - jak 40.
Niby fakt, że moge sobie popatrzec na
mapę i sugerowac sie tym, żeby wybrzeze
było zachodnie ale prosze o odczucia osób, które były.
Mapa nie wszystko
powie.
Temat: Dla Amigo50 - moje spojrzenie na Simi
Jedna mnie ściska, druga mnie rozciąga! Oj, zaczyna mi się to coraz bardziej
podobać!
A jeśli chodzi o Kastellorizo...
Rzeczywiście, znalazłem taką wysepkę na
mapach. Z tym, że ta, którą ja
znalazłem jest najdalej wysuniętą na wschód
wyspą grecką, bo na południe
najdalej wysuniętą jest chyba Gavdos. Wszystko jedno. Stoi tam i tak wczesniej
tablica z napisem "Koniec świata", ptaki tam zawracają w locie a konie na
palcach gwiżdżą. Poczytałem o niej w przewodniku "WiŻ". Do Pascala, po wielu
jego wpadkach, które mialem okazje i możliwość doświadczyć na własnej skórze,
podchodzę z pewną rezerwą. Nie mówię, że inne przewodniki takich wpadek nie
mają. W mojej locji tej
wyspy nie ma, dlatego chętnie o niej poczytam i gdyby
chciało Ci się zeskanować te informacje, o których piszesz...
W tym roku nie, ale w przyszłym...Kto wie...
No, to teraz ja ściskam. Ciebie i koleżankę (tę od rozciągania) też.
Temat: Thassos
Thassos
Mamy ochotę wybrac się w tym roku na Thassos.Wpadły nam w oko apart.Green Bay
koło Limenarii /B.P.Itaka/o których już była mowa na tym forum parę wątków
wstecz.Interesuje mnie to,czy są na
wyspie 2 miasta o nazwie Limenaria.Mam
przewodnik po
wyspach greckich i tam stolica nazywa się Limenaria/dawne
Thassos-na północy/ a na
mapie widac Limenarię na pd-zach wybrzeżu.W
kat.Itaki na malutkiej mapce widzę w miejscu stolicy/Thassos/nazwę Limenas a
Limenaria jest na pd-zach.W różnych relacjach na tym forum nazwy są używane
zamiennie i mam watpliwości co do tych miast,ich nazw i położenia.Jeśli ktoś
był i może mnie oświecić będę wdzięczna.I jeszcze jedno:czy ta Limenaria/pd-
zach wybrzeże/to duże miasto czy raczej wioska i czy są w pobliżu piaszczyste
plaże?Z góry dziękuję.
Temat: Podróż poślubna do Grecji pomóżcie
to ja Ci pomoge - powiem, jak sama organizuje wyprawy
biore przewodnik z kraju, do ktorego sie wybieram, czytam, patrzac jednoczesnie
na
mape (Tobie polecilabym albo GW "
wyspy greckie' albo Pascala).
Potem zawezam wybor do 2-3 miejsc i zerkam na internet, wpisujac w wyszukiwarke
nazwy miast, regionow. Jak juz wiem, gdzie jechac, szukam strony tego miasta i
tam rezerwuje noclegi (dojazd - albo autem wlasnym, albo tanie linie,
www.whichbudget.com wskaze linie, ktore trzeba sprawdzac).
Mozesz tez wziac katalog biura podrozy. Na tydzien urokliwa i spokojna Thassos,
zawsze aktualna Kreta, Rodos, Kos. Mniej turystyczne miejca - kontynent (poza
Riwiera Olimpijska, raczej atrakcyjna dyskotekowo).
Pozdrawiam
Temat: II PZF- relacja na żywo
Jego nie traktujcie powaznie, drodzy czytacze.. On znowu miał
prowokacyjną koszulkę.. Pampeluna czy cuś.. Nie ma takiej
wyspy w
Grecji przecież, ja nie wiem, co to za wynalazek.. Chyba, że Bah -
znany podróżnik, szacun pełen nieustanny - odkrył jakąś nową,
nienaniesioną na
mapę i nadał jej - zgodnie z prawem odkrywcy -
swoją własną nazwę? Bo inaczej, to ja nie wiem, co miał na myśli
ubierając sie tak, jak się ubrał......... )
Temat: Na Rodos z Krakowa samolotem 5 godzin?
No to ja jeszcze doprecyzuję tę lekką ale pewnie niezbędną paranoję dla tych,
którzy chcą sobie spojrzeć na
mapę
Grecji:
międzylądowanie na Korfu było po to, aby zabrać stamtąd ludzi kończących
wakacje na tej
wyspie i wracających do kraju.
Zatem ci ludzie z Korfu wsiedli do samolotu, polecieli z nami na Kos i dopiero
potem z Kos już bezpośrednio do Polski.
Na Korfu leci się z Warszawy ok. 2 godzin, ale powrót tych ludzi wówczas
trwał.... znacznie, znacznie więcej:-)
Biuro uprzedzało o tym międzylądowaniu zresztą.
B.
Temat: Rodos w lipcu ...
Niestety w sprawie Marmaris nie pomogę- szkoda mi było czasu na wielogodzinne
bujanie się promem żeby łazić po tureckim bazarze :) Lepiej już popłynąć na
Symi. Wolałam ten czas poświęcić na zwiedzanie Rodos. W moim przypadku skuterem-
cena 15-18 E / dzień - samochód kosztuje 2 x tyle. Benzyna 0,9- 1 E/ litr. Na
autobusy lokalne lepiej nie liczyć-może tanie ale pewniej i wygodniej swoim
środkiem lokomocji. Wycieczki kupione w biurze podróży- ceny od 30 E od osoby,
a więc i drogo i mniej przyjemniej niż samemu. Co zobaczyć ? wszystko
znajdziesz w przewodnikach- ja korzystałam z Pascala i Konnemana +
mapa do ręki
i w drogę. A przy okazji można samemu odkryć mnóstwo ciekawych miejsc i
zweryfikować przy okazji treść w.w. Życzę udanych wakacji, wg mnie Rodos to
jedna z ładniejszych
wysp, nie tylko
greckich.
Temat: Kreta - pytanie
hania404 napisała:
> nie wiem jak daleko na wschod chcesz jechac na pld wybrzeżu ale na pewno warto
> tam zajrzec do Preveli, moze niekoniecznie na plaze ale do monastyru Agios
> Ioannis na pewno, urocza jest Agia Galini (moze na jeden nocleg ale warto),
> przed Matalą jest plaża i wieś Kalamaki (tu zachód słońca powinien Cie
> usatysfakcjonować). Dalej za Matala jest urocze Lendas, a juz prawie na
> wysokości Agios Nicolaos (tego na płn) jest Mirtos, gdzie plaża jest jedna litą
> skałą, w oddali widać Ierapetre i o tej porze roku powinno tam byc całkiem
> spokojnie:-) Mirtos polecam z czystym sumieniem. Ierapetra tez jest urocza, sam
> o
> miasteczko, nadmorska promenada z setką tawern, port z którego mozna popłynąc n
> a
> bajeczną zupełnie Nissos Chrissi. Zyczę Ci udanej wyprawy i mam nadzieję że
> bedzie ona dla Ciebie tym, czym lasy i łąki Toma Bombadila dla Złotej Jagody...
> :-)
Bardzo, bardzo dziękuję ;-) Myślę, że skorzystam z rekomendacji i Ierapetrę
zobaczę. I pobędę... Obejrzałam
mapę i to dobre rozwiązanie. Na początek chcę
mamie pokazać Elafonissi, bo warta jest tego. A potem sensownie będzie
przemieszczać się na wschód, bo powrotny lot mamy z Heraklionu. Tak więc
Elafonissi, Sougia, Matala i Ierapetra. Już nie mogę się doczekać.
A czego nie zobaczę w tym roku, zobaczę w następnym. Tak sobie postanowiłam -
raz w roku na
wyspy greckie. Od 5-ciu lat trzymam sie tej linii, choc na Krecie
byłam pierwszy raz rok temu.
Pozdrawiam serdecznie
Temat: Wakacje nad ciepłym morzem
Co do Krety, to byłam niestety dość dawno, objechaliśmy samochodem część
wyspy,
ale w zasadzie nie bardzo mogę sobie przypomnieć coś, czego by nie wymieniały
przewodniki... bardzo miło wspominam wycieczki na dziko - w głąb
wyspy,
zapomniane przez boga wioski, miłych tubylców, ale były to wycieczki na ślepo,
mapy nie do końca sa dokładne i bywało, że jechaliśmy kilka godzin po górach
bez śladu człowieka. Niekoniecznie takie przygody z dziećmi będą taką samą
frajdą; zresztą, jak się jedzie z małymi dziećmi, to wielogodzinne podróże w
upale szczególnie w nieznane raczej trzeba ograniczyć. Sama byłam w
Hersonissos, dobre miejsce wypadowe dla wycieczek, bo pośrodku
wyspy. Lepsza,
bo bardziej piaszczysta plaża jest 3 km dalej w Stalis (teraz zdaje się
połączyli te miasta). Niedaleko (5 km) jest park wodny, zresztą w Hersonissos
był też mini park miejski z wodnymi atrakcjami.
Co do cen - to byłam w
Grecji teraz i muszę z przykrością stwierdzić, że
wzrosły one wielokrotnie. Napój - 2 euro, sałatka
grecka 3-3,5, suwlaki 5,5-8,
obiad na 3 osoby wynosił przynajmniej 20 euro. Leżaki na plaży - 7 euro. W
sklepach nie lepiej - przynajmniej na
wyspach. Głupi jogurt kosztował 1,40!
Generalnie doszliśmy do wniosku, że mimo wszystko taniej wyniósłby nas droższy
hotel, ale all inclusive. Strach pomyśleć, co będzie jak nas włączą do strefy
euro...
Temat: Apartamenty , domki
na stronie którą podałem powyżej jest
mapa gdzie wybierasz sobie
wyspę, przechodzisz na strone tej
wyspy, przewijasz strone w dól gdzie jest Accommmodation (np 320 hotels found) klikasz i potem sortujesz wg tego czy chcesz hotel, motel, apartament domek i co tam jeszcze chcesz. Jest wiele ofert, ktore mja wlasne strony internetowe gdzie moze bardziej szczegolowo zapoznac sie z oferta. Minusem jest to, ze nie da sie bezposrednio czegos zarezewowac tylko trzeba sie kontaktowac z konkretnym hotelem. Oprócz booking.com i reservationseurope.com jest to najwieksza baza chatek w
grecji jaka udało mi się wytropić
www.gtp.gr/map.asp?id=11426
Temat: Ionian Tour 07
Dzień 6:
Rano załadowaliśmy się z autem na spory prom - Ionian Star - i po 30 minutach
ruszyliśmy w drogę do pierwszego głównego celu - Zakynthos. Prom płynął ponad
godzinę i dotarł do portu miasta - stolicy -
wyspy o tej samej nazwie. Mając w
ręku instrukcję dojazdu do naszych apartamentów (Kavospsarou) udaliśmy się
zgodnie z nią w kierunku Tsilivi.
Zabłądziliśmy tylko dwa razy, ale dzięki dość dokładnej (ponoć tylko
grecka Road
jest dokładniejsza)
mapie Freytag & Berndt dość szybko znajdowaliśmy prawidłową
drogę. Około 12 byliśmy już w apartamentach, można było wziąć prysznic i pędzić
na plażę
Cóż, pierwszy dzień na
wyspie to zdecydowanie był odpoczynek i wyprawa do
pobliskich marketów celem zakupienia żywności, w tym kolacji. Ach te
greckieoliwki, ta oliwa, pomidory wielkości dyń i cebula wielka jak melon ))
Dzień 7 upłynął również na plażowaniu i delektowaniu się
greckim słońcem i
prześlicznym, turkusowym morzem jońskim.
Temat: Ionian Tour 07
Dzień 6 i 7
Dzień 6:
Rano załadowaliśmy się z autem na spory prom - Ionian Star - i po 30 minutach
ruszyliśmy w drogę do pierwszego głównego celu - Zakynthos. Prom płynął ponad
godzinę i dotarł do portu miasta - stolicy -
wyspy o tej samej nazwie. Mając w
ręku instrukcję dojazdu do naszych apartamentów (Kavospsarou) udaliśmy się
zgodnie z nią w kierunku Tsilivi.
Zabłądziliśmy tylko dwa razy, ale dzięki dość dokładnej (ponoć tylko
grecka Road
jest dokładniejsza)
mapie Freytag & Berndt dość szybko znajdowaliśmy prawidłową
drogę. Około 12 byliśmy już w apartamentach, można było wziąć prysznic i pędzić
na plażę
Cóż, pierwszy dzień na
wyspie to zdecydowanie był odpoczynek i wyprawa do
pobliskich marketów celem zakupienia żywności, w tym kolacji. Ach te
greckieoliwki, ta oliwa, pomidory wielkości dyń i cebula wielka jak melon ))
Dzień 7 upłynął również na plażowaniu i delektowaniu się
greckim słońcem i
prześlicznym, turkusowym morzem jońskim.
Temat: Grecja-RHODOS
Z tą pisownią
Greckich nazw, to nie tak do końca. Jedyną prawidłową pisownią
byłaby pisownia oryginalna, ale tej z różnych względów nie używamy. Wszystkie
inne pisownie są jakoś tam "naciągane"
Żeby daleko nie szukać posłużę się przykładem pisowni nazwy byłej stolicy
Krety. Spotykamy pisownię:
Chania
Hania
Xania
a nawet Khania...
...i wszystkie są prawidłowe.
W wielu nazwach miejscowości,
wysp i nie tylko występuje przymiotnik "święty" i
dlatego mamy np.: Ayios Yeoryios, Agios Georgios, Aios Iorios - a we wszystkich
tych przypadkach chodzi o małą, bezludną wysepkę na wejściu do Zatoki
Sarońskiej, której wszystkie trzy nazwy podane przeze mnie pochodzą z
anglojęzycznych
map i choć Polacy nie gęsi, to na żadnej
mapie nie znajdziesz w
tym miejscu
Wyspy Świętego Jerzego czy Grzegorza ? - bo i tu zdania są
podzielone.
Proponuję, w przypadku
greckich nazw nie oburzać się zbytnio jeśli pojawi się
pisownia inna niż ta, która jest nam znana, bo inna wcale nie musi być
nieprawidłowa a pisownia RHODOS jest pisownią spotykaną i używaną.
Temat: studiuje na lesbos
Cześć,
apja napisała:
> A można wiedzieć w którym mniejwięcej rejonie
Grecji leży ta
wyspa.Wiem że
> palcem na
mapie mi nie pokażesz ale chociaż tak orientacyjnie. Jakie są tam
> ceny? I czy dużo jest tam turystów? Szczerze mówiąc to nazwę ma śmieszną.
Nie byłam na Lesbos, ale wiem, że jest z tych mniej popularnych w rozumieniu
turystów, natomiast Grecy, owszem, lubią na niej spędzać wakacje. Znajduje się
w pobliżu Turcji, w archipelagu północnych i wschodnich
wysp Morza Egejskiego.
Nie wiem czy jest doskonała dla młodych ludzi w rozumieniu rozrywek, ale moi (w
średnim wieku, nieco ponad 50 lat)
greccy przyjaciele spędzali w ostatnich 15 -
tu latach 4 razy na niej wakacje, są nią zachwyceni a ja mam ją wciąż
obiecaną:)
Ponoć
wyspa Safony:-))
Pozdrawiam serdecznie. B.
Temat: literatura zamiast realnej Grecji
literatura zamiast realnej
GrecjiDrodzy Państwo lubię poczytywać Państwa opowieści. Sa dla mnie namiastką
prawdziwych podróży na te
wyspy rzucone jak perły przez bogów do morza. A
gdy sama nie mogę sobie pozwolić na wakacje choćby na Krecie to czytam właśnie
Chautaubriand'e "Podróż z Paryża do Jerozolimy" przez Spartę, Ateny ,
Archipelag do Smyrny, Konstantynopola i dalej... podróż odbyła si ew 1806r...
i wciąż mnie zachwyca. Czytam ją na przemian z przewodnikiem po
Grecji i
jeżdżę palcem po
mapie śladami podróży autora....Pięknie przeżycia ZAMIAST...
zyczę Państwu takich samych przeżyć w prawdziwych podróżach po tej kolebce
naszej cywilizacji.
Następnie poczytam podróż Goethego do Włoch ale to dla innego forum chyba....
Ahoj przygodo - Skiper
Temat: kwiatki
cos zniknelo
Walia zniknęła z
mapy Europy Eurostatu
06.10.2004 Londyn (PAP) - Walia - jedna z czterech części Zjednoczonego
Królestwa - zniknęła z
mapy umieszczonej na okładce prestiżowego kompendium
statystycznego, opracowanego przez europejskie biuro statystyczne Eurostat.
Publikacja kosztuje 50 euro.
Linia przebiegająca od Chester na północy do rozlewiska rzeki Severn na
południu, odpowiadająca z grubsza granicy Anglii z Walią, występuje na
mapie,
ale na zachód od niej zamiast księstwa Walii jest powiększone Morze Irlandzkie i
Irlandia.
Niedopatrzenie wywołało w brytyjskich mediach spore rozbawienie, tym bardziej że
przed kilkoma dniami Eurostat tłumaczył się, dlaczego nieprawidłowo obliczył
najważniejsze dane makroekonomiczne
Grecji, uznając, że kraj ten kwalifikuje się
do eurostrefy. Wcześniej z niektórych eurobanknotów zniknęła część
wysp na Morzu
Śródziemnym, łącznie z Maltą.
Glenys Kinnock, posłanka do Parlamentu Europejskiego, która pochodzi z Walii,
wyraziła nadzieję, że po tej wpadce Bruksela nabierze pewności co do tego, że
Walia rzeczywiście istnieje, i nie powtórzy błędu.
W swoich oficjalnych wypowiedziach Bruksela zapewnia, że pomyłka nie była
celowa. Nikt dokładnie nie wie, jak do niej doszło.
Calosc:
euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=1&ID=60398
Temat: Wycieczki z wyspy Rodos
Gdybyśmy nie zapytali miejscowych o piesze wejście na szczyt to pozostalibyśmy
w błogiej nieświadomości. W żadnym przewodniku ani w miejscowym informatorze
nie ma słowa o tej drodze- nie jest zaznaczona na żadnej
mapie Rodos -
specjalnie dokupiliśmy na miejscu "najświeższą"
grecką.
Warto się przejechać wynajętym samochodem- zapytajcie w Emponas w supermarkecie
lub w knajpie.W Emponas w wytwórni wina można popróbować za darmo miejscowe
wina i likery. Ceny przeciętne.
Generalnie na Rodos jest bardzo kiepsko z informacją turystyczną- jedyna
informacja z prawdziwego zdarzenia funkcjonuje w mieście Rodos obok portu
Mandraki. Trzeba się o wszystko prosić ale dysponują np. rozkładami wszystkich
autobusów po
wyspie. Trzeba konkretnie poprosić o WSZYSTKIE bo panie są trochę
nierozgarnięte. Po
wyspie jeżdża 2 kompanie : KTL i RODA i obydwie obsługują
Faliraki. Pętle w Rodos mają praktycznie tuż obok. Inne rozkłady obowiązują w
dni robocze , inne w soboty , inne w niedziele.
Jeżeli nie chcecie wynajmować samochodu to autobusy w pewnym sensie rozwiazują
problem wycieczek za wyjątkiem Prassonisos i części poudniowo-zachodniej.
Spokojnie dojedziecie autobusem do Lindos, Archangelos, Tsambiki i wielu
fajnych miejsc. Na pewno nie warto wybierać się do Lindos z wycieczką z biura-
drogo, za krótko jak na tp urokliwe miasteczko i w spendzie.
Warto się tam wybrać po południu kiedy nie ma już tylu autokarów.
Temat: Pomocy!!! Co przywiezc z Grecji???? PILNE!
Cześć,
a ja poza tym co Gale wymienił, przywożę jeszcze:
- oliwę z oliwek;
- ośmiorniczki w puszce i inne tamtejsze spacjały typu dolmadiakia (też w
puszce);
- chałwę (taką w puszce, 500 g, pistacjową, a jest chyba w 4 smakach);
- płytę któregoś z moich ulubionych
greckich artystów (Haris Alexiou, Alefteria
Arvanitaki, Dimitris Mitropanos, Melina Mercouri, Tania Tsanaklidou, Dimitra
Galani, Alkistis Protopsalti, coś Hadzitakisa czy Theodorakisa, albo jakaś
muzyka ludowa typu pieśni z
wysp Morza Egejskiego czy kreteńska - ale to już
kwestia gustu);
- książkę o rejonie, po którym się szwędam, oraz
mapę;
- komboloi (małe, granatowe albo białe - kolory mojej sypialni ofkros, i
najchętniej z blaszką, na której nazwa miejsca, choć nie zawsze z blaszką udaje
się zdobyć).
I jeszcze - ale to już chyba przesada jeśli chodzi o mamę - mały domek albo
kościółek, gipsowy, z niebieskim daszkiem albo niebieską kopułą, z nazwą
miejsca, no ale ja od lat buduję Chorę i zbudować jej nie mogę:-)
Z alkoholi - ja wyłącznie ouzo, bom wielką wielbicielką jego jest i muszę mieć
zapasy:-)
Pozdrowienia. B.
Temat: AUTOstrada z Salonik do Aten?
AUTOstrada z Salonik do Aten?
czy ktoś może mi pomóc i potwierdzić, że na całej tej trasie jest
autostrada? ile kosztuje przejazd nią? podają w różnych miejscach,
że ok 1,80-2,0 euro na każdej bramce, ale ile jest tych bramek>
jeśli macie jakiś konkretny link z
mapą autostrad w
Grecji to bardzo
prosze o podanie. Ile zajmuje Wam przejazd autorstradą na tej
trasie? Wybieramy się do Pireusu potem na
wyspy, a zwiedzanie Aten
zostawiamy sobie na drogę powrotną. Dodatkowo chciałabym zapytać,
jaką trasą najlepiej jest jechać z Krakowa biorąc pod uwagę, że
Serbia raczej odpada. Wybieramy się w czerwcu, wiec może coś się
jeszcze zmieni w polityce. Tak wstępnie myślimy o drodze przez
Budapeszt, potem Rumunię i Bułgarię. Tu jest trudno przewidzieć ile
nam czasu zajmie przejazd pomiędzy Budapesztem a granicą
grecką. 2
kierowców. prosze o pomoc.
Temat: wycieczki na krecie
napisy są również przy zjazdach po angielsku. Ja jestem frankojęzyczna i
angielskim posługuję się bardzo delikatnie. Mimo to zapewniam was ze nie ma
najmniejszego z tym problemu. Grecy tez mówią delikatnie :). a co do pouczania
które zarzuca mi ktoś podpisujący się n:) coż nie miałam takiej intencji co
można wyczytać z posta nie przypisuj mi więc czegoś bezpodstawnie. Po prostu
wiem ile radości sprawia jazda z
mapą po łatwej naprawdę po przemieszczania się
krecie i niezobowiązujące decydowanie- samodecydowanie o tym gdzie i na ile się
zatrzymam - o ktorej wracam i która drogą. Przypadkiem można wiele pięknych
uroków
wyspy docenić , cudnych miejsc odkryć wypić kawę po
grecku tylko w swoim
gronie w maleńkim miasteczku. Nigdy nie skorzystałabym z przewodnika stadka
mojego podczas tak intymnych odkryć krety. ale to tylko moje i wyłącznie moje
zdanie czy opinia a NIE OCENA I NIE POUCZANIE. Każdy ma swoje 7 ...14 dni na
krecie i co z nimi zrobi- jego decyzja Ja służę opoisem moich odkryć krety i
szlaków . jak chcecie piszcie na wade1@op.pl ZDjęcia i wskazówki oraz dokładny
opis dróg. z dodatkowymi info :)
miłego czytania i odkrywania
wyspy
Temat: Top 10 - Korfu
Pisząc o wschodnim wybrzeżu miałem na myśli część od Ipssos po
Kasioppi.Generalnie północna cześc
wyspy(wszystko powyżej stolicy patrzac na
mapę)jest zdecydowanie ciekawsza niż południe.Musisz koniecznie przejechać się
drogą Bonda z Anokorakiany do Sokraki i Zygos.Przepiekna widokowo trasa jest
też z Episkepsi do Ipssos czy z Makrades do Agios Georgios Pagi.Za Makrades w
kierunku na Paleokastritsę miejsce widokowe Bella Vista.Można tez odwiedzić
którąś z korfiańskich jaskiń ale trudno tam dotrzeć.Koniecznie trzeba wjechać
wgłąb
wyspy bo wioski oddalone od kurortów turystycznych są bardzo
greckie-
rewelacja.
Pozdrawiam
Temat: co jest tak pięknego w Grecji
lulcia77 napisała:
> a jakie miejsca polecacie?Wybieram się do
grecji 1 raz.Jadę
> samochodem gdzieś w ciemno,pewnie na riwierę?
Tylko nie na Riwiere...
Tam mozna pojechac jak sie juz niezle Hellade poznalo i to tez tylko po to, zeby
sobie udowodnic, ze tam jednak nie nalezy jezdzic choc zwizytowac raz mozna
(Dolina Tempi warta zobaczenia, wioski gorskie w tym Raposani klimatyczne, pasmo
Olimp do obejrzenia z calkiem bliska, Dion, Veria i jeszcze kilka miejsc do
obejrzenia ale to na potem na litosc..).
Jak juz jedziesz autem i o polnocy Hellady myslisz spedz wakacje w rejonie
Ioanniny-Zagorohorii-Floriny czy jak jej tam na polnocy, spedz w polnocnej
Macedonii, moze w zupelnie niepopularnej i absolutnie odmiennej od reszty kraju
Tracji, wreszcie moze na Halkidiki ale nie Riwiera dziewczyno.. A moze popatrz
na
mape i stwierdz, ze Epir jako taki to wcale nie tak daleko a tak slicznie...
A moze jakas
wyspa? Thassos na przyklad albo Limnos nawet z wizyta na
Samotrake..:-)
Nie zebym usilnie namawiala, bo kazdy winien na tyle poznac rejon, w ktory
jedzie aby wracac happy - moze Tobie akurat klimaty i atmosfera Riwiery beda
odpowiadaly? Poczytaj troche, popytaj ludzi.. Tak tylko sobie mysle, ze skoro
juz jedziesz moglabys posmakowac tej uroczej Hellady gdzie ja juz bylam jakies
25 razy ..:)
Pozdrawiam
Trafnego wyboru
B.
betaki.freehost.pl
Temat: Patriarcha kościoła greckiego nie chce "barbarz...
Z zarysu historii, Turcy to bylo plemie Seldzukow ktore opanowalo caly Bliski
Wschod, wgonili jakies inne plemie mongolskie Egiptu, "usadzili Arabow" i
zaczeli podbijac Wschodnie Cesarstwo Rzymskie. Przez pewien czas papiez pod
egida Wenecjan nawet im pomagal... W polowie szesnastego wieku Tutrcy zdobyli
Konstantynopol. Prawdziwych Turkow w Turcji jest bardzo malo. Ale jezyk
Kazachski/Turecki jest uzywany w calym kraju. Terazniejsza Turcja to jest
kreacja czlowieka ktory sie nazwal albo go nazwali Ataturk (ojciec Turkow),
podczas pierwszej wojny swiatowej. Zmienil alfabet z arabskiego na europejski.
Zrobil swoj kraj Turcje Europejska...EH???. Ja osobiscie w swiecie dzisiejszym
uwazam Turkow cos niecos miedzy Azjatami a Europejczykami. Z ich
punktu "widzenia" oni sa w kraju ktory kiedys okupywal caly Srodkowy Wschod,
caly Polwysep Balkanski i od czasu do czasu czesc Polski. Tak, ze i czesc
Europy, cala Azje Srodkowa, Polnocna Afryke. Nic Dziwnego ze dzisiaj nie maja
nikogo jako przyjaciol. Teraz obrazili Amerykanow i Amerykanie ich ignoruja.
Zaptyj sie Turka dlaczego oni 'nastaja na Grecje, to ci odpowie popatrz na
mapeAnatolii. WSzystkie
wyspy naokolo Azii Mniejszej naleza do
grecji. I pytaja:
kto nakogo chce napasc?
Temat: ASTAKOS !!! ETOLOAKARNANIA - gdzie to znaleźć???
Jak tam dojechac
To zalezy od tego jak sie dostajemy do
Grecji. Jezeli wlasnym autem/motocyklem
to tak jak
mapa prowadzi albo (jezeli plyniemy promem z Wenecji lub Ankony) to
wysiadamy w Igoumenitsy lub w Patra (niewielka roznica w kilometrach)i jedziemy
do Astakos. Jezeli jednak mnie pamiec nie myli to wszystkie promy zachodza do
Igoumenitsy pozno w nocy aby potem wczesnie rano dobic do Patra - poniewaz
jazda po nocy nie jest najmilsza wiec polecam wariant przez Patra. Wersja
promowa dotyczy takze tych ktorzy jada z plecakiem i bez auta. Komunikacla
autobusowa w
Grecji jest wspaniala choc autobusy sa czesto stare i bez
klimatyzacji. Dla wszystkich juz na miejscu a nieposiadajacych wlasnego auta
polecam goraco wypozyczanie mopedu. Troche ciezko ale i dwie osoby sie zabiora
nawet z ograniczona iloscia bagazu. Pozyczajac moped uwazac aby nie przeplacac.
Mozna juz dostac za 50-60 euro na tydzien i uzywac na wszystkich zwiedzanych
wyspach(w Astakos nie ma wypozyczalni).
Dla tych co leca do Aten (mniemam nie ma charterowych lotow z Polski do
Prevezy) tez nie ma problemu. Z Aten do Astakos sa conajmniej trzy bezposredne
polaczenia autobusowe. Trzeba sie dostac w Atenach na ich glowny dworzec
autobusowy. Kilka lat temu najwczesniejszy autobus odchodzil o godz 7 z
minutami i przychodzil do Astakos (stacja koncowa) okolo 14-tej.
Jest tylko jedna wazna sprawa - po co wy tam chcecie jechac? Pozdrowienia
Temat: Rhodos-rodzice, 2 dzieci i 1,5 tys w kieszeni
amigo ale zes sponiewieral biedna elke...
Ale tu chyba trzeba bez zartow, wiesz co ja mysle ze elka chyba zupelnie zle
zrozumiala to co napisales. Ze przeciez witasz ja serdecznie w klubie tych
ktorzy grecje kochaja miloscia slepa, kompletnie niewytlumaczalna i stad uzyte
okreslenie
Do tego dalje nie zrozumiala uzytej przenosni, ze sie cieszysz ze komus tak
bardzo spodobala sie nasza ukochana Grecja ze chce tam wracac i wydeptywac swoje
wlasne sciezki.
I ze przeciez zaraz sie usiadzie nad
mapa i zacznie zastanbawiac na ktora z
kolejnych
wysp pojechac a tyle ich ze oczaplasu mozna dostac i do konca zycia
dylematy rozstrzygac TA czy TAMTA tym razem.
Wyspa oczywiscie....
i mam propozycje sie nie klocicie bo nie warto, znaczy sie pogodzcie
wyjasniwszy sprawy...kufel piwa by sie przydal.
A swoja droga chyba jednak elka taka miloscia
Grecji nie pokochala o jakiej
mowimy
A swoja droga 2: amigo musiales byc niezle zaskoczony czytajac jej odpowiedz )))
Napisawszy bez zlosliwosci pozdrawiam
Maraska
Temat: Korfu czy Zakynthos ? Pierwszy raz do Grecji.
samolot+biuro podróży zdecydowanie odpada ( skorzystam jak będę na
emeryturze) dla mnie cała frajda polega na tym że gdy wybija godzina
urlopu,zabieram kase,jakieś ciuchy,
mapy siadam w samochód i w drogę!
-koszty promu wysokie( nie wiem co miałeś na myśli,czy prom z
Wenecji, czy co? ) bo myślę że z
Grecji kontynentalnej na
wyspyjońskie to chyba nie majątek.
-a co masz do Albanii? tam chłopie każdy ma "merola" a im kraj
wydaje sie dziwniejszy ,tym dla mnie ciekawszy.
ale dzięki za info
lecz prosiłbym koleżanki i kolegów o nie opisywanie w tym wątku
ofert BP ,lini lotniczych i promowych
dzięki dla baha77
biore się na razie za czytanie o tej Lefkadzie
dzięki pozdro!
jutro dalsze pytania-
Temat: samochodem do grecji, pomóżecie???
Chcielibyśmy pobyć sobie w pięknym miejscu nad morzem w jakiejś
greckiej wiosce.
To mają być nasze pierwsze zagraniczne wakacje.Możesz mi napisać jak najlepiej
dojechać? Ktoś mi wspomniał, że najlepiej przez Włochy i promem na
wyspy, ale
patrząc na
mapę to strasznie na około. Nie wiemy czy jechać w ciemno, czy lepiej
coś sobie zarezerwować teraz, a jeśli tak to może masz jakieś namiary na fajne
miejsce?
Temat: Czy przyjmować Turcję do Europy?
Ogolnie geograficzna granica jest umowna i tyle to granica kultur. Europejska
czesc Turcji stala sie po prostu czescia Azji i tyle. Kiedys bylo odwrotnie -
nauka (i swiadomosc Europy) powstala
greckiej w Jonii (Milet, Efez), na zachonim
wybrzezu Azji Mniejszej. Ale teraz jest to Turcja i Azja.
Gość portalu: maruda napisał(a):
> ość portalu: piotr.ny napisał(a):
>
> > to panstwa calkowicie europejskie. A Japonia? tez moglaby sie kwalifikowa
> c. Ale
> >
> > geograficznie leza poza Europa. I to samo dotyczy Turcji.
>
> *************************
>
> A widziałeś kiedyś
mapę Europy? Europejska część Turcji dorównuje powierzchnią
> Holandii, a przewyższa obszar Słowenii, Belgii oraz unijnych maluchów.
>
> Wewnętrzne morze tureckie (Marmara) zaliczane jest do Europy. Moskwa leży na
> Nizinie Wschodnioeuropejskiej, a wschodnia część Europy biegnie wzdłuż Uralu do
> Morza Kaspijskiego. Rosyjskie południe Europy graniczy z Kaukazem.
>
Wyspa Cypr leży w Azji.
>
> Zasady stricte geograficzne już zostały złamane.
>
Temat: Dlaczego warto pojechać do Egiptu?
Dziękuję bardzo za Wasze opinie, chyba się przekonamy i pojedziemy do tego
Egiptu. Siedzimy w internecie od kilku dni i czytamy na ten temat różne różności
i chyba się skusimy, chociaż po wakacjach w Turcji, które nie były strzałem w 10
powiedzieliśmy sobie, że należy się kierować raczej na poludniowy zachód
mapy, a
nie wschód. Ale - Hiszpania, Francja, Portugalia, Włochy są drogie, Turcja
odpada na baaaardzo długi czas, zostaje Grecja i jej południowe
wyspy. No i
Egipt. Poza tym wakacje w tym roku wypadną nam w październiku i nie wszedzie już
pogoda jest taka fajna. No i cena też jest głownym powodem - Egipt nie jest
jeszcze aż tak bardzo drogi.
A poza tym, znaleźliśmy już bardzo fajny (mamy nadzieję) hotel :))
Z przelotem nie ma problemu, lecieliśmy już do
Grecji i do Turcji i nie ma
żadnych przeszkód - są takie samochody - windy do przewozu rannych, zamiast po
schodach, wjeżdża się na takim podnośniku na pokład samolotu.
Pozdrawiam
Temat: Sycylia
Sycylia to nie bezwymiarowy punkt na
mapie! W pobliżu Etny, której porowate
skały nasiąkają wodą jak gąbka - płyną całoroczne strumienie i rzeki i woda w
kranach zwykle jest(w Taorminie, Katanii etc). Dalej od Etny - w lecie mogą
pojawiać się problemy. Oczywiste - zresztą n a tej szerokości geograficznej (w
Grecji - na tej szerokoścui geograficznej rzeki są okresowe). To stąd zdaje się
całe zamieszanie. Można mieszkać dłużej i nie mieć problemu z wodą, i wpaść na
krótko w lecie i jak najbardziej mieć kłopot z jej brakiem. Z polskiego punktu
widzenia - Sycyli jest nieduża - można przejechać w 3 godziny od morza do morza
(np z Taorminy do Agrigento)- ale warto chyba jednak zaznaczać jakiego regionu
geograficznego tej największej śródziemnomorskiej
wyspy rzecz dotyczy i
wspomnieć jakiego na pewno nie!
Temat: Czy warto leciec na Majorke?
Dzieki za tak wyczerpujaca odpowiedz :) Pytasz mnie, dlaczego nie Barcelona lub
inne miasta? otoz bardzo duzo juz zobaczylam, jak juz pisalam uwielbiam
zwiedzanie i w wiekszosci miast bylam.Swoja pierwsza wyprawe zaczelam od
Hiszpanii wlasnie od Barcelony,ktora jestem zauroczona do dzis ;) bylam w wielu
miejscach we Francji,
Grecji,Wloszech,Szwajcarii,Chorwacji i wielu innych,wiec
zawezil sie krag do zwiedzania i zapragnelam jechac na
wyspy,stad prosilam o
porade co i gdzie mozna zobaczyc,jednak jak sama piszesz,jest tam chyba
niewiele do zwiedzania i poza ladnymi widokami raczej na wiecej nie mam co
liczyc...Na pewno jeszcze to przemysle,spojrze na
mape moze znajda cos innego
na miare mozliwosci finansowych.Dziekuje jeszcze raz za Twoje sugestie,ktore sa
niezwykle cenne i daly do myslenia,pozdrawiam :)
Temat: wycieczki na krecie
przygotowania do wycieczek
Właśnie próbuję opanować alfabet
grecki, żeby jakoś orientować się na
kreteńskich szlakach. Z mówieniem będzie gorzej zważywszy,że jedna litera
potrafi zamienić się w kilka głosek i to nieraz o dziwnej artykulacji ;-(
Ale początki zawsze są trudne, a to będzie mój pierwszy kontakt z żywą Grecją.
Mapę dostanę od Neronki wraz z samochodem. Mam nadzieję,że wystarczająco
dokładną. Niektóre fragmenty
wyspy wydrukowałam z internetu.
Trochę się obawiam ( ale o tym było już w innym wątku ;-)), bo nie jestem
najlepszym kierowcą i doskonale rozumiem Małgosię. Ale zaryzykuję! W razie
Temat: Kwatery na Thassos
Kwatery na Thassos
Ponieważ już mi się prawie udało przekonać kolejnych znajomych, że Grecja
jest jedynym słusznym miejscem na wakacje - mam do Was pytanie.
Znajomi, do tej pory z upodobaniem godnym lepszej sprawy jeździli sobie na
wakacje do Bułgarii. Samochodem. Przekonałam ich już prawie, że nei wiedzą,
co tracą - i już się zdecydowali na Grecję w zasadzie. Obgapili
mapę,
internet nieco - padło na Thassos. No i zaczął się mały zonk - wszystkie
noclegi, potencjalne, znalezione w necie - maja imho dość wysokie ceny -
znajomi jada na przełomie czerwca i lipca - planowany wyjazd z Łodzi 24 lub
25 czerwca. No i wszystko, co znajdujemy to koło 40E za dwójkę.
Thassos jest droższe niż kilka innych
wysp? Czy może ceny w necie znacząco
odbiegają od tych w realu? No bo już nie wiem, powiedziałam im, ze powinni za
30 znaleźć spokojnie, że może nawet do 25 się uda wytargować - a powiedziałam
to opierając się na swoich, nie-Thassosowskich doświdczeniach..
Podpowiedzcie coś kochani, bo jak ich źle poinformowałam..no to będę miała
przegwizdane;-)) A i znajomi mi się do
Grecji zniechęcą - a szkoda, bo to
przecież piękny kraj.
A tak, jesli Thassos takie drogie - to może ich przekonam do czegoś inego...
Pomóżcie, Towarzysze:)
Temat: AMOUDARA
Aaaaaa zapomnialam jeszcze dodac, ze najpyszniejsza musaka jaka do tej pory jadlam w
Grecji (bylam na 7
wyspach) jest wlasnie w Amudarze. Na plazy beda 3 tawerny, a ta w srodku
daje najlepsza musake i kalamary. Musaka nie krojona z blachy ale z kamionki - palce lizac.
Do tej pory pamietam jej smak i nigdzie juz tego nie powtorzylam.
Samochod wypozyczalismy w "interline" pracuje tam Polka pani Ola Baksa (zona Greka :) tel.
30977516-615, 0810-822.644. Ceny byly wtedy przyzwoite, samochody czyste, foteliki dla
dzieci, daja
mapy, pani sluzy pomoca i cennymi info, pelne ubezpieczenie - polecam
Temat: Co NAPRAWDE warto zobaczyc na Korfu?
Odwiedź koniecznie Cape Drastis na samym północno-zachodnim końcu. Widok z góry
niezły - można dojechac na sam dół i wybrzeże (stroma żwirowa droga).
Oczywiście Kanonia (gdzie możesz łapać samoloty za koła jak lądują) i Mysia
Wyspa, oczywiście Kerkyra (szczególnie wieczór). A wogóle jeśli masz dusze
podróżnika - wypożycz samochód i wybieraj najcieńsze drogi na
mapie z dala od
znanych ośrodków - niezapomniane przeżycia gwarantowane ! Można jeszcze znaleźć
starą Grecję...
Oczywiście Pelekas - jak napisała Bebiak (przy okazji chylę czoła i pozdrawiam -
też jestem zakochany w
Grecji)
Temat: Góry w Helladzie ... :-))
bachula_gr napisała:
> U nas gor ci pod dostatkiem, dojazd najwyzej polozona trasa w
Grecji przez
> Przelecz Katara 1725 m npm - ZAPRASZAM. Epirus-Metsovo i okolice.
Ech Basiu, droga wzdłuż przełęczy Katara to jedna z piękniejszych, którymi
udało mi się jechać w Helladzie.
Druga taka to na Peloponezie, wśród gór Taigetos - wzdłuż ... hmmm pytanie
(jestem w biurze... książek,
map brak..) chyba wzdłuż wąwozu Langada - o ile
dobrze nazwę pamiętam.
Obie tak malownicze, że zatykało mnie z wrażenia. W tym czasie kiedy szwędałam
się po Twoim ślicznym Metsovie i po jego okolicach, dalej dalszych typu właśnie
Zagorohoria, rejony wąwozu Vikos itp. - z rozmachem budowano Via Egnatię. Do
dziś mam nadzieję, że co prawda budowę zakończono, ale tę malowniczą i niełatwą
do przejechania drogę wzdłuż przełęczy Katara - pozostawiono takim ludzikom,
którym się nie śpieszy, którzy chcą popatrzeć na bajeczne krajobrazy itp.
Mnie ostatnio ciągnie coś w góry lądowe.... Może to jakaś tegoroczna wewnętrzna
przekora, bo zawsze ciągnęło mnie na
wyspy?
Okolice Iti (Tomek wspomniał) ... właśnie...
Dumam i dumam
Temat: pytanie o Thassos
pytanie o Thassos
Ponieważ już mi się prawie udało przekonać kolejnych znajomych, że Grecja
jest jedynym słusznym miejscem na wakacje - mam do Was pytanie.
Znajomi, do tej pory z upodobaniem godnym lepszej sprawy jeździli sobie na
wakacje do Bułgarii. Samochodem. Przekonałam ich już prawie, że nei wiedzą,
co tracą - i już się zdecydowali na Grecję w zasadzie. Obgapili
mapę,
internet nieco - padło na Thassos. No i zaczął się mały zonk - wszystkie
noclegi, potencjalne, znalezione w necie - maja imho dość wysokie ceny -
znajomi jada na przełomie czerwca i lipca - planowany wyjazd z Łodzi 24 lub
25 czerwca. No i wszystko, co znajdujemy to koło 40E za dwójkę.
Thassos jest droższe niż kilka innych
wysp? Czy może ceny w necie znacząco
odbiegają od tych w realu? No bo już nie wiem, powiedziałam im, ze powinni za
30 znaleźć spokojnie, że może nawet do 25 się uda wytargować - a powiedziałam
to opierając się na swoich, nie-Thassosowskich doświdczeniach..
Podpowiedzcie coś kochani, bo jak ich źle poinformowałam..no to będę miała
przegwizdane ) A i znajomi mi się do
Grecji zniechęcą - a szkoda, bo to
przecież piękny kraj.
A tak, jesli Thassos takie drogie - to może ich przekonam do czegoś inego...
Pomóżcie, Towarzysze
Temat: Do jakiej miejscowości jeszcze można by pojechac?
Moze zaraz posypia sie na mnie gromy....moze i slusznie, ale jak czytam taki
wpis to mi rece opadaja... bo wiesz mzona otowrzyc
mape albo spis miejscowosci w
Grecji i tu wrzucic. Sorry ale to dosc bzdurne pytanie, podaj jakies konkrety
czego szukasz, na czym Ci zalezy, skad mamy to wiedziec? Dla kazdego slowo
"dobrze" mzoe oznaczac cos innego i widzac z innego watku akurat dla mnie chyba tak.
bez informacji jakie sa Twoje priorytety mzoemy tylko marnowac czas, nasz i Twoj
rowniez. Nawet nie wiemy czy chodzi Ci o staly lad, czy o
wyspy, czy o okolice
Riwiery Olimpijskiej czy to bez znaczenia, czy doajazd ma byc we wlasnym
zakresie, czy miejsce z oferty biur podrozy? samolotem? Autokarem....ma dalej
wymienaic watpliwosci?
Dla mnie "dobrze" bylo na Rodos w Kalithei, w Lindos ( i wmnostwie innych
miejsc), na Korfu w Paleokastritsie, an Naxos bylo bajecznie w Agios Prokopios,
w Githio na Peloponezie, w Nafplio, w Mistrze, w Stemnitsie.... i w tysiacu
innych miejsc...bylo mi "dobrze". Ale nie wiem co Ci z tego polecic.
pozdrawiamczelkajac na konkrety
Maraska
Temat: Jade na Krete :-)
Wiewiora12!
Proponuję Ci więc 7 tras na wycieczki z Chani po zachodniej Krecie:
#1. Przejazd przez Półwysep Gramvoussa (droga kamienno-szutrowa) i plażowanie w
Lagunie Balos;
#2. Przejazd wąwozu Theriso k. Chani, potem plaża Falasarna - jedna z
najlepszych
greckich plaż;
#3. Laguna i
Wyspa Elafonisi ("Jeleni") i monastyr Moni Hrisoskalitissas;
#4. Piramidy ziemne w Potamida, Wąwóz Topolia i urocze, portowe miasteczko
Paleochora;
#5. Klasztory na Półw. Akrotiri i plażowanie na słynnej plaży w Stavros;
#6. Zwiedzanie Rethymnonu i monastyru Moni Arkadiou;
#7. Przejazd obok Wąwozu Imbros, zamek Frankokastello, przepiękna droga z Chora
Sfakion na niezwykły most w Aradena...
Wspaniałych widoków!
bah77
OOOO, tego szukałam i odnalazłam,
Mam jeszcze taki niewinne pytanko , do znawców, powielane, ale może jeszcze
raz będą mili odpowiedzieć,
Czy w którekolwiek z tych miejsc , można ewentualnie dojechać samemu, tzn
autobusem , ew, okazją tzn autostopem :-) Dodam ze z Rethymonu .
Czy mimo wszystko łatwo tam trafić ? przypuśćmy że jednak będzie samochód, to
i będą
mapy , ale .... ?
Temat: Princess Flora - czy ktoś był??
Byłam w tym hotelu w 2002r. Jedzenie było średniej klasy, nic
greckiego raczej
wszystko robione pod gości z niemiec a było ich tam bardzo dużo. Jeden basen i
brodzik dla dzieci, koło basenów mały barek. Sam hotel położony jest 4 km od
miasta Rodos dojazd autobusem, przystanek przy hotelu. Obok hotelu jest też
stacja benzynowa, sklep (był drogi) ale niedaleko jest supermarket warto tam
robić zakupy. Z hotelu nie widać morza, do plaży jest niedaleko ale jest to
plaża przy jednosce wojskowej, warto przejść się kawałek dalej do kompleksu
hotelów (dawniej VINGA)i tam jest duża plaża. Do najbliższych tawern i sklepów
około kilometra.Sam hotel jest w miejscowości Agia Marina a do Kalithea jest
właśnie około kilometra. Miejscowość bez żadnych rozrywek, chyba że się coś
zmieniło przez te 4 lata. Fakt jest tam spokojnie,ale bez problemu można się
dostać w bardziej rozrywkowe
miejsca. Samochód wypożyczaliśmy (rezydent się tym zajął) mieliśmy podstawiony
pod hotel ale ile płaciliśmy nie pamiętam. Wypożyczalni jest tam dużo.
Wyspa nas
urzekła , byliśmy na początku czerwca było zielono i kwitło pełno kwiatów. Do
zwiedzania jest całe mnóstwo rzeczy, choć niektórzy twierdzą że
nie.Przejechaliśmy ją całą. Proponuję zaopatrzyć się w dobrą
mapę z
przewodnikiem i w drogę. Jeżeli Cię to zainteresuję mogę przesłać króciutki
filmik z hotelem (z naszych nagrań) to napisz swój e-mil. Pozdrawiam Aneta
Temat: Porady Garmin, Becker, Mio:-)
Witam!
Poszukuję nawigacji, która będzie miała aktualne i dosyć dokładne
mapy Grecjiwraz z
greckimi wyspami (Kreta, Rodos, Kos).
Znajdzie się coś dla mnie? :)
Pozdrawiam!
Temat: Ateny - sklepy muzyczne
Na początku nauki
greckiego wziąłem do ręki
grecką mapę Santorini,
która z tyłu miała opis
wyspy- i czytałem sobie na głos te dziwnie
ale tak pięknie brzmiące wyrazy- niczego nie rozumiałem ale tak się
tym cieszyłem, że pamiętam do dziś
Będzie dobrze
Temat: Jachtem na Cyklady - bardzo proszę o pomoc:)
Jachtem na Cyklady - bardzo proszę o pomoc:)
Witam, wybieramy się na 14 dniowy rejs po
wyspach greckich, może ktoś
podzieli się ze mną swoimi doswiadczeniami które
wyspy wybrać, jak narazie
pływam "palcem po
mapie" :))))
Ślicznie dziękuje
Asia
Temat: Kreta - kilka pytań
przewodnik
Polecam albo Geocenter "Kreta" albo Pascala "
Wyspy greckie". Oba nabyłam w
Empiku w 2000 r. Tam też kupiłam
mapę Krety, chyba też wyd. Geocenter.
Widziałam też ostatnio nowy przewodnik o Krecie(chyba wyd. Wiedza i Życie)
Temat: mapa półwyspu halkidiki
W empikach są
mapy samochodowe
Grecji, plus paru
wysp (Kreta, Rodos), samego
półwyspu nie widzialem, ale jeśli Cię urządza to
mapy samochodowe
Grecji w skali
1:150 000 obejmuja również i ten rejon.
Temat: Santorini Thira
Santorini i Thira
Jest to zamiennie przez różnych przewoźników używana nazwa tej
wyspyTa druga to
grecka, najczęściej na
mapach z orginalnym nazewnictwem.
Port to oczywiście Athinos.
f
Temat: studiuje na lesbos
A można wiedzieć w którym mniejwięcej rejonie
Grecji leży ta
wyspa.Wiem że
palcem na
mapie mi nie pokażesz ale chociaż tak orientacyjnie. Jakie są tam
ceny? I czy dużo jest tam turystów? Szczerze mówiąc to nazwę ma śmieszną.
Temat: pogoda na Rodos w październiku?
No co Ty. Popatrz na
mapę. Z Rodos do Aten, a jeszcze bardziej do Salonik czy
Meteorów to szmat drogi. Nie ta strona
Grecji. Na samym Rodos jest trochę do
zobaczenia, poza tym można zwiedzać okoliczne
wyspy i popłynąć do Turcji.
Temat: Unijne referendum na Cyprze
Cypr, cala
wyspa lezy w Azji ... a chociaz czesc
grecka wejdzie do U.E. patrz
na
mape!!!!
Temat: Samos
Oj Gosiu moja: wybaczmy Amigo naszemu kochanemu!
W przedwyjazdowej gorączce, podeskcytowany swoim kolejnym rejsem coś
pomerdał... pomerdał może i z mojej trochę winy...
Hmmm, rzeczywiście czasem podpytywałam o Patmos bo jest na "mojej"
liście
wysp, na których stanąć bym chciała. Patmos na niej jest,
razem z Lipsi i Arki - takie trzy malutkie wysepki. I dobrze
kojarzysz, że to sobie rozważałam, ba, nie jeden raz nawet, ale
rzeczywiście wciąż mam problemy ze znalezieniem rozsądnych połączeń
promowych, w ostatniej chwili z reguły wpadam na kolejny genialny
pomysł i to co z reguły jest "Planem B" [Patmos+Arki+Lipsi]nadal
jest planem, nadal takie wakacje w sferze marzeń - i tak już od
kilku lat.
W minionym sierpniu wyjeżdżąc na Dodekanez kiedy już postanowiłam
połączyć Tilos z Nissyros chyba już zupełnie odpuściłam Patmos, bo
byłaby to gonitwa zbyt duża w mojej ocenie.
Samos Gosiu...Samos jako taka mnie osobiście jakoś zupełnie nie
pociąga. Jest na tej "mojej" liście również od lat, ale bardziej z
uwagi na dwie pozostałe
wyspy, które mnie kuszą, a które razem z
Samos mam zaplanowane: to Ikaria i Fourni (to jest zawsze "Plan
C").
Niemniej ofkors bardzo bardzo chętnie poczytam o Twoich wrażeniach z
Samos, o tym, czy to
grecka wyspa czy niekoniecznie, jeśli wiesz co
mam na myśli [choć to bardzo osobisty odbiór i ocena może być trudna
dla drugiej osoby].
Są takie miejsca w Helladzie, które ja nazywam
greckimi tylko z
mapy. Tu jest dla mnie np.
wyspa Korfu, którą nawiedziłam nawet,
żeby na doświadczeniu oprzeć swe poglądy i utwierdziłam się w
przekonaniu, że dobrze czułam. Podobnie czuję jeśli chodzi o np.
Zakynthos, na tyle to czuję, że już nie chcę ryzykować wyjazdu. Żeby
było jasne: obie te
wyspy na swój sposób są piękne, ale ja szukam
czegoś czego tam znaleźć nie można (a na sąsiadce, Kefalonii i
Ithace już to znalazłam!). I do takich
wysp należy też właśnie
Samos.. Nooo, nie ciągnie, zwyczajnie nie ciągnie: nie ma tego
charakterystycznego ścisku w żołądku na dźwięk słowa, nie widzę w
wyobraźni kształtu
wyspy kiedy słyszę "Samos" - muszę troszkę
pomyśleć żeby ją zobaczyć ...
Strasznie jestem ciekawa Twoich wrażeń z Samos, strasznie,
strasznie - jeśli mogę Cię prosić: popatrz na Samos i pod tym kątem
właśnie, choć naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, że to są nader
bardzo osobiste odczucia.
Jakby nie było życzę Ci wielkich wzruszeń i wielkich wrażeń - nie na
Patmos, bo tam masz to gwarantowane, ale na Samos właśnie
I już na wszelki wypadek tutaj: kalo taxidi Gosia moy!
Filakia. B.
Temat: Najwspanialsze przewodniki po Grecji
Najwspanialsze przewodniki po
GrecjiKto jeszcze poszukuje motywacji by zacząć się uczyć
greckiego -
oto kolejny powód: WSPANIAŁE przewodniki z serii "Anekserevniti/-os/-
o/-es.." czyli "Niezbadany, nieodkryty/a/e"- i tu mamy kolejne tomy:
Epir, Kreta, Lesvos, Peloponez, Pilio, Tesalia, Zagorochoria,
Sporady Północne, Macedonia Centralna, Macedonia Zachodnia,
Astipalea, Zakinthos, Spetses, Chijos, Tinos, Kithira, Athos,
Spacery ateńskie.
Kolejne ukazują się co jakiś czas. Słowa "tomy" używam
nieprzypadkowo: mój przewodnik po Lesvos z tej serii, którym właśnie
się "zaczytuję" ma...900 stron! (słownie: dziewięćset!) (ale nie
jest nieporęczny choć mimo wszystko "cegiełka", papier jakoś dobrze
skondensowany). Ładnie wydany, mnóstwo mnóstwo opisów, zdjęć,
map,
historii, opowieści, porad...Przewodnik po Lesvos pisany jest przez
rodowitą mieszkankę Mitilini (Dzeli Chadzidimitriju napisała już
zresztą parę książek o swojej
wyspie),
wyspę poznajemy więc okiem
tambylca, opowieści okraszone są dużą dozą lokalnego kolorytu.
Jak widać, "rozpiętość geograficzna" przewodników jest ogromna- od
malutkich wysepek typu Spetses po całe regiony, jak Peloponez czy
Epir.
Dokładność niesamowita: mój przewodnik nie pomija żadnej wioski i
chyba żadnego wartego odwiedzenia miejsca.Pełno w nim polecanych
dobrych tawern, są opisy lokalnych zwyczajów, świąt no i
praktycznych informacji...Cudo!
Przewodniki wydaje wydawnictwo Road Editions, to samo, które firmuje
też najlepsze
mapy Grecji. Na ich stronie podany jest też adres
księgarni- mieści się w Atenach na Solonos 7. Ale...można też
kupować przez internet! -
www.road.gr/odigoi/odigoi.htmPozdrawiam
P.S. Zdaję sobie sprawę, że praktycznie napisałem tu reklamę -
no ale nie da się tego inaczej opisać Mam nadzieję, że przyda
się Wam podczas planowania
greckich podróży.
Temat: sprawa przyziemna-pakowanie, ekwipunek
sprawa przyziemna-pakowanie, ekwipunek
sezon wakacyjny pelna geba, jedni juz pojechali, inni dopiero sie szykuja, i
jak zawsze pojawia sie kwestia pakowania...
jakkolwiek malo romantycznie i nudno to brzmi-pewne rzeczy trzeba z soba
zabrac, niezaleznie od tego, czy jedziemy do
grecji, czy gdzie indziej.
to tak na rozgrzewke-co zabieracie?co kupujecie na miejscu?bez czego ani
rusz, w
grecji w szczegole, zas w innych miejscach w ogole?
dla mnie kilka zasad podstawowych od lat:
1-sprzet fotograficzny; gdybym miala wybrac, co ratowac z plonacego domu,
bylby to moj aparat nie wyobrazam sobie wyjechac bez, nigdzie.do tego
oczywiscie zwiazany z nim ekwipunek-zapasowe karty, baterie, filtry,
obiektyw, etc.niekiedy bywa to klopotliwe, w upale targac torbe foto, ale juz
sie przyzwyczailam, zawsze tez moge "niepostrzezenie" ja zawiesic na ramieniu
mojego wspoltowarzysza
2-recznik plazowy-zabieramy jeden, zas drugi dokupujemy na miejscu, zawsze z
serii pt. "
mapa wyspy z delfinkami skaczacymi w morzu wokol, naniesionymi
nazwami prominentnych miejscowosci plus obrazki zabytkow z tychze."na pewno
wiecie, o ktore chodzi...jakos tak nam weszlo w zwyczaj, dzieki czemu mamy
kolekcje nieco tandetnych recznikow tego samego typu z roznych miejsc
3-krem do opalania z wysokim filtrem-inne dokupujemy oczywiscie na miejscu,
ale chcac miec gwarancje, ze bede miala NA PEWNO ten faktor, ktory musze miec
na poczatek, wole go ze soba zabrac niz goraczkowo szukac pierwszego dnia
lazegi, skwierczac na sloncu;
4-buty -sandaly "wyczynowe" do lazenia, klapki do plazowania, czasem jakies
ladniejsze letnie buty na kolacje etc. zalezy od pojemnosci bagazu i dlugosci
pobytu.
5-plaster opatrunkowy w zelu. nigdy nic nie wiadomo...
6.-samochodowa
mapa wyspy/kraju/regionu.
a wy?
Temat: Samos
I już po urlopie. Samos jest przepiękną
wyspą. Bardzo górzystą, zieloną i
zalesioną mimo że w 2000 r podobno spłonęła 1/5 lasów. Jak na jej rozmiary,
około 450km2, mieszka na niej niewiele ludzi, około 33 tys.
Główne miasteczka to Samos, Pithagorion i Karlovasi, reszta to wioski.
Z komunikacją nie najlepiej, autobusów niewiele i nie wiadomo kiedy jeżdżą. Dróg
asfaltowych trochę jest, a wiele robi wrażenie zupełnie nowych, wybudowanych
ostatnio (jak u nas z pomocą Uni).
Co do turystyki to odniosłam wrażenie że dopiero rozwija się. Sporo wypożyczalni
samochodów i tanie, ale w miarę aktualną
mapą wyspy nie dysponuje nikt. Co do
wycieczek to sprawa lekko beznadziejna. Kilka biur jest ale cen wycieczek nie
ma, a na pytanie odpowiadają że Turcja około 70 eu, a Patmos 65 eu. Wydawało nam
się to niemożliwe i pojechaliśmy do Pithagorion licząc że na wybrzeżu będą stały
stateczki (podobnie jak na Kos) oferujące za niewielkie pieniążki różne
wycieczki. Owszem stały ale łódki pływające na plaże i nic więcej. Okazało się
że na Patmos czy do Turcji (coś jeszcze opowiadali że trzeba dać dzień wcześniej
paszport do owizowania)pływają nie codziennie, a wycieczki wykupuje się w biurze
w wyżej podanych cenach w pełnych pakietach.
Samos jest prześliczna, zwiedza się ją wynajętym samochodem, trochę zabytków,
piękne plaże, widoki i wspaniałe klimatyczne wioski. A wycieczki poza Samos
trzeba chyba zaplanować korzystając z promów kursowych.
Co do
greckich klimatów czy są? Mój mąż twierdzi że najbardziej
grecka wyspa na
jakiej był. Fakt że patrzy trochę przez pryzmat kuchni. Cudowne wioski, a w nich
ouzerie, kafeniony, domowe tawerny na kilka stolików, czarno ubrane greczynki z
uśmiechem i kalimera, chętne do rozmów, a przy tym wszystkim bardzo niewielu
turystów.
Było wspaniale
pozdrowienia
Gośka
postaram się zamieścić trochę zdjęć na fotoforum
Temat: podróże samolotem
Kocham latać!
Nie ma przyjemniejszej podróży od latania. Kiedy po raz pierwszy wsiadałam do
samolotu trzy dziesiątki lat temu (wtedy latały u nas tylko
radzieckie "antki"), miotały mną bardzo mieszane uczucia. Ktoś radził mi zażyć
przed lotem Aviomarin... Ale to była moja pierwsza, wielka, prawdziwa wyprawa i
szkoda mi było przeżyć ją tak "połowicznie", więc nie skorzystałam. I Bogu
dzięki - lot okazał się tak fantastycznym przeżyciem, że od tamtego czasu na
każdy następny lot cieszę się zawczasu jak dziecko (do dzisiaj...) i wprost nie
mogę się doczekać następnej podróży.
Najmilej wspominam lot sprzed bodaj 4 lat, kiedy - na skutek bałaganu w biurze
podróży - zmuszona byłam lecieć w dość spartańskich warunkach (w pomieszczeniu
stewardess, na rozkładanym krzesełku, bez gwarancji otrzymania posiłku), ale za
to z doskonałą widocznością. Rozkoszowałam się widokami tak bardzo, że lot
minął mi dosłownie jak chwila - przy okazji sprawdziłam, czy na pewno wszystkie
mijane po drodze
Wyspy Greckie leżą nadal "na swoim miejscu" i czy aby na pewno
moje
mapy nie zawierają błędów...
W ciągu tych lat raz, czy dwa zdarzyło mi się przeżyć jakieś małe (i nieco
większe) turbulencje, ale nie było najgorzej i nie zmieniło to mojego stosunku
do latania.
Nieprzyjemny (bo bardzo niefortunny) był tylko początek jednego lotu z Aten do
Warszawy, który opóźniał się bezterminowo i opóźniał, a w końcu, po dwóch
godzinach, doszedł do skutku - bez żadnych wyjaśnień na temat przyczyny
opóźnienia. Domysłów było bez liku i wszyscy obawiali się o stan techniczny
maszyny. Potem rozniosła się pogłoska, że uszkodzeniu uległo podwozie i trzeba
było dokonać naprawy (!), a potem następna, że "nasz" samolot musiał po nas
dolecieć z kraju... Jak było naprawdę, nie wiem do dziś, ale koniec końców lot
przebiegł całkiem spokojnie i szczęśliwie, o czym świadczy ten post...
Ewka, spróbuj myśleć o swoim lataniu jak o "wielkiej frajdzie", a swoją drogą
zabieraj zawsze ze sobą (tak na wszelki wypadek) jakąś pasjonującą lekturę,
parę czasopism lub cokolwiek innego, co skutecznie mogłoby odciągnąć Twoją
uwagę od lotu, gdybyś jednak mimo wszystko nie najlepiej go znosiła.
Życzę Ci wielu przyjemnych i szczęśliwych lotów.
Temat: [prywata] do jadących na Kretę
Hola Amigo,
wczoraj uwiodl mnie zachod slonca w Ia. Wielokrotnie i prawie
krzyczaco . Pozny wieczor zakonczylem we wspanialym odkryciu
kulinarnym - Polski lokal Edwin. Zaraz po zejsciu z tarasow widokowych.
Jest tez menu po polsku. "Kreci" sie juz w Oi piec lat. I jest powod .
Dzisiaj pojade tam ponownie na kolacje.
Zmienilem pojazd na bardziej efektywny. Hundai (Getz) automat
(45 e dziennie). Jest rowniez "polska" wypozyczalnia samochodow na
Santorini. Do Akrotiri dotarlem wczoraj. Bylem na "czerwonej plazy".
Odlot. Czarny piasek wtulony w krwisto-czekoladowy klif. Woda czysta.
Lezaki do wziecia za 7 e dziennie. Parasol dorzucaja za darmo .
Slonce piesci odkryte calkowicie biusty kobiet w stosunku 50/50.
Dyskusja o ewentualnej szkodliwosci pieszczot slonecznych na delikatnosc
kobiecej tkanki rozgorzeje we wrzesniu . Teraz nikt nie chce kobiet
zniechecac.
W poblizu jest malownicza taverna "The Dolphins". Nie sposob jej nie
zauwazyc. Stoliki wysuniete na zatoke . Jest rowniez akcent polski -
obsluga . Orange wyciskany/ frappe/Santorini salad - ser claro/piwo.
Z rozpedu zaliczylem latarnie w Faros. Absolutny koniec
wyspy. Piekno
widokow z klifu uciszylo nas wszystkich. Koniecznie zajrzyj tam przy
okazji.
Ksiezyc nad plaza Kamari to prawie banal. Tym niemniej wygladal
imponujaco. Jego miedzianozlociste pelne oblicze zyczliwie
patrzylo na zachwyconych nim turystow. Ksiezyc swieci swiatlem
odbitym .
Wjechalem tez na najwyzsze miejsce na
wyspie (550 m) - Pyrgos.
Klasztor najwyzej i dobra restauracja ponizej. Piekne miejsce
aby ogladac otulona w noc
wyspe. Pyrgos - zamek po
grecku.
Dzisiaj jade na "biala plaze/white beach". Plywaja tam taxi wodne
z okolic Akroti. Cena negocjowana i sugerowana 5 euro. Mozna nimi
dotrzec tez do Perissa Beach. Zanurze sie dzisiaj w hedonistyczne
dolce far niente .
Dziekuje bardzo za sugestie. Miejscowosc Vlichady zlokalizuje
dzisiaj na
mapie. Byc moze uda mi sie tam zajrzec. Za piwem "Zorbas"
rozejrze sie rowniez. Na pewno sprobuje.
Popularny miesiecznik "Travel & Leisure" wybral na podstawie
opinii swoich czytelnikow Santorini najpopularniejsza
wyspaw Europie. Przyjalem wiadomosc bez wiekszego zdziwienia .
Zycie jest piekne. La vida es hermosa .
Hasta luego Amigo,
o.
Temat: różnica między Kretą a Rodos
nie uwazam, ze rodos jest "mala"
wyspa-po dwoch tygodniach ciagle nie udalo nam
sie zobaczyc mnostwa miejsc, ktore planowalam, bo zwyczajnie nie starczylo
czasu. nie uwazam tez, ze rodos jest mniej zroznicowana krajobrazowo-wystarczy
zabladzic w gorach koukouliaris w drodze z apolakki przez messanagros do
prasonissi, i majestat gor odczuwa sie nie mnie, niz na krecie:)
prawda jest natomiast, ze na krecie bladzic mozna dluzej.
rowniez na krecie nie uswiadczy sie AZ takiego zroznicowania wybrzeza, wystarczy
popatrzec na wschodnie wybrzeze morza srodziemnego w okolicach lindos na
przyklad, a wybrzeze egejskie przy kamiros-jakby inne kraje;) ze o samym
prasonissi i zetknieciu sie dwoch morz nie wspomne...
co do wiosek o "tubylczym" klimacie na rodos, wystarczy zjechac tylko nieco z
wybrzeza w glab ladu, i zaczyna sie inny swiat.
wioska afantou jest uznana ogolnie za najpiekniejsza i najbardziej rodyjska w
charakterze, jezdza tam tez wycieczki fakultatywne , a ponadto tam wlasnie
odbywa sie tzw "wieczor
grecki"; polecam jednakze zajechac do miejsc takich, jak
kritinia, emponassalakos, laerma, by zobaczyc malo uczesszczane turystycznie
miejsca o klimacie prawdziwie
greckim...
to samo zreszta dotyczy krety, z tym ze tam wystarczy nawet pojechac na
[poludniowe wybrzeze, by natknac sie na miejsca nieskazone turyzmem masowym i ,
jak to ujal marcin, "kurortami".
jesli chodzi o samo miasto rodos, to stara jego czesc jest rzeczywiscie
niebywale piekna, a to dlategpo, ze zachowano oryginalny plan miasta jako swego
rodzaju zyjacy skansen. zdecydowanie warto odwiedzic stolice rodos, bo jest
jedyna w swoim rodzaju;
nie oznacza to jednak, ze na krecie nie ma takich miejsc-hania czy rethymno
rowniez poszczycic sie moga pieknymi dzielnicami.i zdecydowanie mniejszy tam
"najazd" wycieczek.
co do heraklionu, to jest to malo atrakcyjny betonowy moloch, w ktorym piekne,
stare ulice (a jest tam rowniez "starowka" godna zwiedzenia) gina wsrod szumu
samolotow i ryku silnikow samochodowych.
na ktorakolwiek
wyspe pojedziesz, unikaj duzych osrodkow, bo nie odpoczniesz
(chyba ze chcesz sie bawic na dyskotekach i falowac z tlumem;); wybieraj male w
miare ciche miejscowosci, gdzie choc odrobina tego urokliwego
greckiego klimatu
jeszcze zostala. wypozycz auto i zwiedzaj na wlasna reke, z
mapa i przewodnikiem
w reku;)
Temat: sycylia czy ma sens?
Na Sycylii byłem dwa razy i jeżeli uda mi się to pojadę jeszcze raz
wypłnić "białe plamy".
Pirwszy raz to był raczj rzypadek w 2001, planowaliśmy wakacje na południu
Apulii.
Zatrzymaliśmy się w Porto Recanati, w pobliżu Loretto gdy TV pinformoała o
wzroście aktywności Etny. Decyzja była "jedynie słuszna" - prujemy na Sycylię.
Przydała się waliza
map i przewodników i dodatkowa
mapa w GPS.
Po drodze nocleg w Alberobello w motelu trulli. Żona ubiła skorpiona w korytarzu
i rano buty wkładłem po ich dokładnym wytrzepaniu.
Przez Taranto wzdłuż wybrzeża następnie koło Catanzaro do Villa San Giovanni
gdzie jest przeprawa promowa do Messyny.
Zamierzełem zatrzymać się w Taorminie,o której nieco słyszałem ale okazało się
to dość trudne, bo nawet nie mogłem postawić auta aby poszukać hotelu.
Chcąc nie chcąc pojechliśmy dalej i trafiliśmy do pobliskiego Giardini Naxos
i to był słuszny choć przypadkowy wybór. Hotel o cenie do zaakceptowania z
widokiem na zatokę i teatr
grecki w Taorminie, piaszczysta plaża i dobra baza
do wycieczek do Taorminy, na Entę i na
Wyspy Liparyjskie ( z portu Milazzo).
Potm objazd Sycylii Agrigento, Mazara del Vllo, Selinunte, Segesta, Palermo.
Z Palermo prom do Neapolu.
Następne wakacje na Sycylii w 2004 rozpoczęliśmy rejsem promem z Genui
(
www.traghettionline.net/eng/index.asp?partner=) Super, dają ulgę dla
60+.
Pierwsze noclegi były w Castellmmare del Golfo gdzie jest jedyny niewielki
hotel i zupełny niemal brak turystów, a miasteczko ładnie położone.
Następnie po odwiedzeniu parku narodowgo Zingaro do Trapani.
Potem przez Marsalę do Pozzallo z zamiarem jednodniowej wycieczki na Maltę
(warto).
Kolejno Syrakuzy, Catania - wycieczka na Etnę i oczywiście do Giardini Naxos.
Ten sam hotel Panorama, klima znowu nie działa, ale tym razem ją naprawili.
Wycieczki do Taorminy i na
Wyspy Liparyjskie.
Powrót przez Messynę i Villa San Givanii.
Tydzień odoczynku nawybrzeżu Cilente w Laura, wycieczki na Costiera Amalfitna
(Hit!), do jakini koło Castelcivita, Paestrum, Herkulanum, Solfatara w Pozzuoli.
Neapol i wybrzeże do Sorrento oraz Capri już widzieliśmy poprzednio.
Powrót przez Ostię, Livorno z odpoczynkiem w Marina di Massa i wizytą w
kmieniołomach marmuru Carrara.
Jak widać mamy "białe plamy" na Sycylii, zwłaszcza wybrzeże na północ od
Plaermo.
Temat: Wycieczki samochodowe po Europie.
Gość portalu: bah7 napisał(a):
> Cóż, szkoda... że nie będzie uroczych fotek... :D
Ojjj ... nie aeatpie, ze kretenskie plaze sa urocze. I mam nadzieje, ze zrobie
kilka fotek mimo, ze nie wejde do morza. A moze wejde ... ?
> Hihi, akurat tu "winnych" będzie dwóch:
Moze i nawet byc trzech, albo i wiecej. Coraz to bardziej zaczyna mi sie
podobywac Kreta. :)))
> Ale ja mogę odpowiadać także za inne atrakcje Krety, które wymieniłem tu:
> Re: KRETA - gdzie pojechać???
> Jakim cudem można w 3 dni zwiedzić te wszystkie piękne miejsca na Krecie, na
> które ja potrzebowałem prawie 2 tygodnie???
> #1. Przejazd przez Półwysep Gramvoussa i plażowanie w Lagunie Balos;
> #2. Plaża Falasarna - jedna z najlepszych
greckich plaż;
> #3. Laguna i
Wyspa Elafonisi ("Jeleni") i monastyr Moni Hrisoskalitissas;
> #4. Piramidy ziemne w Potamida i Wąwóz Topolia;
> #5. Piękne, zaciszne, portowe miasteczka: Paleochora, Sougia, Agia Galini;
> #6. Przejazd przez Lefka Ori (Góry Białe) i Płaskowyż Omalos, przejście
> Wąwozu Samaria ("św. Marii") i kąpiel w Agia Roumeli;
> #7. Zwiedzanie Chanii, przejazd wąwozu Theriso i plażowanie w słynnym Stavros;
> #8. Zwiedzanie Rethymnonu i monastyru Moni Arkadiou;
> #9. Wąwóz Imbros, zamek Frankokastello, piękna droga z Chora Sfakion na
> niezwykły most w Aradena i kąpiel na zacisznych plażach: Marmara
("Marmurowa"),Glika Nera ("Słodkiej Wody"), czy Filaki;
> #10. Wąwóz Kourtaliotiko z pięknym wodospadem, wenecki "wodopój" w Spili,
> przepiękne skały w Agios Pavlos i spokojne plaże w rejonie Plakias: Damnoni,
> Preveli, Shinaria itd.;
> #11. Dolina Mesara, groty w Matali i swobodne plażowanie na pobliskiej Red
> Beach;
> #12. Gaj z potężnymi palmami daktylowymi na plaży Vai;
> A wycieczka na piękną
Wyspę Chrysi ("Złota") z Ierapetry?
> A rejs lub spacer do uroczej wioski Loutro?
> A wiatraki w regionie Lasithi?
itd ...
Tego chyba nie bylo na forum Gazety ... ? Ale to nie wazne. Musze to
przesledzic na spokojnie, bo to bardzo ciekawa propozycja. Mamy zamiar spedzic
na Krecie dwa tygodnie, wynajac autko i pojezdzic troszke, ale ... Wiesz, jak
to jest w podrozy poslubnej ... Oprocz poznawania
wyspy trzeba tez toszke czasu
poswiecic na poznawanie ...
mapy swijego ciala ... :) Wiec tak planujemy
wynajac autko na tydzien, no moze na dziesiec dni. Moze jakies propozycje bys
poddal ... ?
Temat: Pozdrowienia z Hellady dla Was:)
I jeszcze o płd-zach. krańcu Amorgos ....
bo jakoś nieskładnie to w sms-ach przyszło.
Najpierw wrak Olympii - wiecie, że byłam przekonana, iż on stoi sobie na plaży
(o, jak na Zakynthos), a on stoi taki bardzo zardzewiały i lekko pochylony w
wodzie. Nie wiem czy to dla boskiego Egeo dobrze akurat no ale tak jest.
Potem już zupełnie sam kraniec: zatoka Kalotaritissa, która z góry wygląda
wspaniale (piękny kolor wody i biel kilku niewielki łódeczek - bosko). Tutaj
jest plaża (kilka osób się opalało), a ja w niewielkim barku popijałam frapkę i
do Was pisałam:-) A wiało tutaj niesamowicie, szczególnie kiedy podeszłam na
skały od strony
wyspy Gramvoussa.
Następnie zajrzałam na plażę Parasissia - tutaj było ślicznie. Umówmy się, że
plaża jako taka to kawałeczek żwirku, ale za to jakie tu otoczenie! Bajkowe
widoki i nikogo wokół:-)
Potem musiałam jeszcze zobaczyć miejsce (zatoka), które nazywa się Ormos
Katokambos, a to dlatego, że wg mojej
mapy ta zatoka najbardziej wrzyna się w
ląd (przynajmniej w tym rejonie). Znajduje się tutaj malutki kościółek, gdzie
pozwoliłam sobie podpalić jakiś czerwony czy różowy sześcianik (mnóstwo tego
tutaj i nie tylko tutaj) - ech, delektowałam się zapachem:-)
I to chyba tyle co chciałam Wam napisać o Sifnos i Amorgos - obie śliczne i w
sensie krajobrazowym, i w sensie atmosfery, której ja poszukuję w Helladzie.
Amorgos wg mnie bardziej prymitywna niż Sifnos, ale to nie jest coś negatywnego
(chcę być dobrze zrozumiana).
Teraz będę już tylko wspominać, wspominać, i ... marzyć a jeśli chodzi o
Helladę to jest o czym marzyć:-)
Pozdrowienia dla Was wszystkich i podziękowania - za wszystko (w tym raz
jeszcze za wszystkie życzenia imieninowe - z przeprosinami, że na sms-y nie
zawsze odpowiadałam).
Wierzę, że choć troszkę przybliżyłam Wam obie te niezadeptane
wyspy, na które
wybrałam się w ramach mojej dziewiętnastej podróży do
Grecji (no i w końcu o
Serifos i jej boskiej Chorze też wspomniałam).
Dobrze mi tam było, bardzo dobrze - i o to w końcu na wakacjach chodzi:-)
W ramach podsumowania i Wam i sobie życzę realizacji wszelkich planów i
zamierzeń, bo przecież...
tak pięknie jest realizować nasze marzenia:-)))
a nadto
szczęśliwi są ci, którzy mają marzenia i potrafią zapłacić każdą cenę, aby je
urzeczywistnić:-)))))
Stronkę moją www.betaki.friko.pl o podróż na Cyklady uaktualnię pewnie na
przełomie września i października (jak wywołam zdjęcia).
Bebiak
Temat: Kreta w maju
Byłam na Krecie dwa lata temu na początku maja. Pogoda była taka sobie, ciepło, ale chwilami trzeba było zakładać cieplejszy sweterek. Strasznie wiało, ale bądź co bądź jest to
wyspa. Byłam wtedy w piątym miesiącu ciąży więc dla mnie pogoda była OK.
Hotele na Krecie mąją chyba rzeczywiście troszkę zaniżony standard, ale to przez bardzo surowy wystrój. My mieszkaliśmy w holetu 3*, a był gorzej urządzony niż w Hiszpanii klasa turystyczna. Zresztą jedna moja przedmówczyni właśnie o tym wspominała.
Co do wydatków na miejscu to nie zgodzę się, że w tawernach można wydać majątek. Można bardzo przyzwoicie, niedrogo i smacznie zjeść, ale trzeba wiedzieć gdzie iść. Więc trzeba się dobrze rozglądać
i iść tam gdzie siedzi najwięcej starych "czarnych" dziadków. Tam z reguły jest dobre jedzenie.
W typowych knajpkach przy promenadach serwują tylko frytki, kotleciki, hamburgery itd. nie mają tam nawet tzatzik"ów. Wszystko nastawione pod Niemców (czyt. Majorka na Krecie).
A w takich małych gospodach
greckie jedzenie jest naprawdę smaczne i bardzo dobrze przyprawione i stosunkowo niedrogie.
My wynajęliśmy sobie samochód i przez tydzień tylko jeździliśmy po Krecie, zaglądając w co ciekawsze kąty, mieliśmy samochód ubezpieczony kompleksowo (nadwozie, podwozie i opony) więc pchaliśmy się w drogi oznaczone na
mapie jako czasowo nieprzejezdne, dzięki temu widzieliśmy "wąwóz śmierci". Widoki były za..... . Zwiedziliśmy całą wschodnią Kretę.
Ale skoro jedziecie z takim maluszkiem to pewnie ominie Was przejażdżka samochodowa po
wyspie.
W każdym miasteczku turystycznym jest milion sklepów, które sprzedają dokładnie to samo: naturalne gąbki, przyprawy, oliwy z oliwek i inne wynalazki z reguły do jedzenia. Tak wyglądają sklepy z pamiątkami, ale trzeba przynać że ich miód z kwiatów tymianka jest nie do pobicia.
Czasami zdarzają się sklepy z ceramiką ręcznie malowaną. Polecam wówczas tam wejść. My przywieźliśmy przecudne solniczki i pieprzniczki i dzięki temu przynajmniej raz dziennie wracam na Kretę
.
Wybierając się bardziej w góry można zakupić wyroby ludowe: strugane drewniane łyżki, obrusy, dywaniki, uozo własnej roboty (czyt. samogon
- tylko najpierw trzeba spróbować!!, bo nie odpuszczą).
Mi się tam bardzo podobało i kiedyś napewno jeszcze tam pojadę.
Pozdrawiam
MOnika (właśnie wybierając się do Egiptu
)
Temat: Pożary 2009
Od kilku godzin z
Grecji nadchodzą niezłe wiadomości: większość
ogniowych frontów pod Atenami udało się opanować (co nie oznacza
jeszcze, że całkowicie ugasić), choć jeszcze dziś ogień zagrażał
rejonom Pikiermi i Nea Makri.
W tej chwili najgorsze są dwa pożary, które rozszalały się wtedy gdy
wybuchł pożar w Attyce- i nie było wystarczających mocy samolotów by
je gasić. Jeden- potężny- zagraża uroczemu kurorcikowi Porto Jermeno
nad Zatoką Koryncką na skraju Attyki Zachodniej (przyszedł przygnany
wiatrem z pobliskiej Beocji). Pożar wspina się tam na piękne góry
Kitheronas. Ale najnowsze wiadomości są pocieszające- pożar jest już
pod częściową kontrolą a w rejonie operują samoloty gaśnicze.
Gorzej jest w rejonie wsi Platanistos-Aetos niedaleko miasta
Karistos na
wyspie Evia (po południowej stronie gór Ochi).Tam ogień
wciąż szaleje poza kontrolą, zagrażając ludzkim siedzibom.
Pod kontrolą ogień na Zakinthos gdzie spalił co najmniej kilkanaście
km2 w zachodniej górskiej części
wyspy. Zakinthos jest celem
zmasowanego ataku podpalaczy- w ostatniej dobie wybuchły tam dwa
kolejne pożary ale udało się je szybko opanować. Pod kontrolą także
pożar koło Makrakomi w zielonym, bardzo lesistym regionie Fthiotida
(na szczęście nie rozprzestrzenił się zbyt mocno).
Tymczasem ppod Atenami, w Attyce, zaczyna się liczenie strat. A te
są niewyobrażalne! Według pierwszych szacunków spłonęło około 170
kilometrów kwadratowych sosnowych lasów, zarośli, gajów oliwnych,
ogrodów- oraz przynajmniej 200 domów. Grecy a zwłaszcza ateńczycy są
bardzo rozgoryczeni. Cała północna i północno-wschodnia okolica ich
miasta jest zdewastowana: jak spojrzymy na
mapę okolice od-na
północy-Sesi,Ramnus, Varnavas, Gramatiko przez Maraton, Kato Suli,
Dionisos, Stamata, Ajjos Stefanos, Aniksi, Rodopoli, Pendeli,
Kalitechnupoli po Pikiermi, Palini i Anthusa są w większości
zniszczone pożogą...
Strona
1 z
3 • Wyszukiwarka znalazła 115 wyników •
1,
2,
3